Deszcze przelatujące tu i ówdzie przez Toskanię mają pewien bardzo fotogeniczny skutek uboczny: po nocnym lub wieczornym deszczu, rano pojawia...
Wszystkie
Najnowsze
Warsztaty fotograficzne
Ostatnie dwa dni to praktycznie tropikalne upały – jak na Islandię, oczywiście. Upały islandzkie to ostre słońce, któremu towarzyszy jednak...
Korzystając ze sprawnego internetu nad Myvatn, gdzie obecnie mieszkamy, nadganiam zaległości w sprawozdawstwie. Wczoraj fotografowaliśmy trzy wodospady, z bardzo dynamicznym...
Zastanawialiście się kiedyś, co jest za tymi wszystkimi spektakularnymi islandzkimi wodospadami? Dzisiaj poszliśmy sprawdzić, co jest za wodospadem Skogafoss (sam...
Nie da się sfotografować bezludnych terenów. Jeśli na takim terenie jesteś, to on już nie jest bezludny. A skoro tak,...
Ruszyliśmy przez środek wyspy i skończyły się tropiki, a zaczęła prawdziwa Islandia. Dotarliśmy do obszaru geotermalnego Kerlingarfjöll, a tam wiało...
O ile dojazd do kolorowych wzgórz Landmannalaugar był nieco skomplikowany, to wczorajsza wizyta w „Dolinie Ognia” – Eldgja – przypominała...
Po raz trzeci dotarliśmy z fotowyprawą na Islandię, ale tym razem to całkiem inny kawałek Islandii. Jesteśmy w islandzkim interiorze,...
Oczekujecie pewnie dalszego ciągu relacji z Peru, a tu już trzeci dzień posucha? Spieszę wyjaśnić, że posucha jest dlatego, że...
Nasza ósma fotowyprawa do Toskanii zaczęła się bardzo interesująco. Jeszcze w Bolonii, czyli na pierwszym, rozgrzewkowym plenerze po długiej podróży,...
Uczestnicy tej islandzkiej fotowyprawy nie są rozpieszczani przez pogodę. Deszcz mieści się w islandzkiej normie, ale mało jest słonecznych momentów,...
Ostatnie dwa dni były praktycznie bezinternetowe, więc dzisiaj nieco spóźniona relacja z czwartku i piątku na Islandii. Czwartek był, zgodnie...
Wśród potężnych wodospadów, rozległych pól lawy, wulkanów i lodowców łatwo przeoczyć scenerie piękne, choć niewielkie. To trochę jak z lasem,...
Wczorajszy dzień nie skończył się na Kerlingarfjöll, ale po nich trzeba zrobić długą pauzę i złapać oddech. Tego samego dnia...
Zaprawdę, dziwna jest Islandia w tym roku. Deszcz do tej pory widzieliśmy dwa razy: przez kwadrans kapał na nas w...
Wczoraj był dzień bez wodospadów, za to z ósmym cudem świata. Owszem, Islandia jest niesamowita, ale Landmannalaugar to niesamowitość wśród...
Nasza peruwiańska fotowyprawa nie zaginęła w dżungli – tam zaginął jedynie internet, stąd brak wieści. Wróciliśmy już do Limy, do...
Nie wchodzi się dwa razy do tego samego Machu Picchu. Za drugim razem wakacyjna stolica Pachacuteka przywitała nas nie gęstą...

















