Nie wchodzi się dwa razy do tego samego Machu Picchu. Za drugim razem wakacyjna stolica Pachacuteka przywitała nas nie gęstą...
Wszystkie
Najnowsze
Warsztaty fotograficzne
Fotografowaliśmy dzisiaj Moray, czyli inkaskie laboratorium GMO, wspinaliśmy się po tarasach monumentalnej twierdzy w Ollantaytambo, niegdysiejszej siedzibie Pachacuteka – twórcy...
Trzcinowe wyspy i rejs trzcinowymi katamaranami zapowiadane w poprzednim wpisie okazał się na szczęście tylko krótkim występem folklorystycznym. Jakkolwiek wyspy...
Wracając z kanionu Colca i polowania na kondory znowu przekroczyliśmy andyjskie przełęcze, wjechaliśmy na 4900 m n.p.m. i… utknęliśmy w...
Godzinny przelot do Arequipy zaoszczędził nam 20 godzin – bo tyle co najmniej trwa przejazd autobusem z Limy. Jesteśmy teraz...
Kamienne mury, rzeźbione schody i fontanny, ceglane dachy, piaskowiec, trawertyn i marmur – umbryjskie miasta są twarde, kanciaste i bogato...
Znacie przepis na najlepszą włoską kawę? Trzeba wziąć odpowiednio dużo wody odpowiedniej jakości, odpowiednio dużo właściwej kawy, a potem gotować...
Oprócz Santorini islandzkiej i Santorini w chmurach jest też Santorini klasyczna, a trudno o bardziej klasyczną niż o zachodzie słońca...
W tym roku nasze śródziemnomorskie fotowyprawy okazują się wyjątkowo chłodne. Kwiecień w Toskanii był zimny, teraz na Santorini nie widać...
Ruszyliśmy szukać dzisiaj jakiegoś zaginionego miasta. Nie wiadomo, kto je zgubił, ale z zebranych informacji wynika, że mieli z tym...
Była stolica imperium Inków jest fantastyczna pod każdym względem. Kolonialne, zdobione kamienice obok imponujących solidnością spasowania inkaskich murów, kręte uliczki...
Wyobrażenie historii Peru to: wpadli Hiszpanie i zabrali Inkom imperium. Bardziej prawdziwe byłoby: wpadli Inkowie i zabrali się do budowy...
Wszystko ma ze sobą ścisły związek. Dzisiaj jechaliśmy do kanionu Colca i jechaliśmy w górę. Do przodu jechaliśmy również, ale...
W Limie nigdy nie pada deszcz. Przez prawie pół roku na porządku dziennym jest za to garua – stan między...
Nie, tym razem również nie będzie o Włoszkach. Będzie o polarach. Majowa Italia zaskoczyła nas chłodną, wietrzną, a chwilami też...
Wczorajszy wieczór to oczywiście kolejny zachód słońca nad kalderą – tym razem ponownie w Firze. Spektakularnych baranków na niebie tym...
No i mamy dwie wyspy w cenie jednej. 🙂 Wystarczy półgodzinny rejs statkiem, by z sielskich i idyllicznych miasteczek Santorini...
Nasza Siódma Toskańska zbliża się do nieuchronnego końca – jeszcze jutro przejazd do Arezzo, tam 9 godzin spacerów, zakupów i...

















