Z pieskiem, czy bez pieska

Dzisiaj spieszymy na ratunek wszystkim niezdecydowanym, niepewnym i roztrzepanym. Jeśli nie wiecie, jak kadrować – jest sposób, który uratuje sesję. Gdy nie macie pewności, czy kadr powinien być z pieskiem (albo bez pieska, jak pewna dama w znanym filmie), czy z drzewkiem, albo może bez drzewka, ale za to z dodatkowym domkiem – jest rada. […]

Co jest do wszystkiego…

… to jest do niczego. Tę ludową mądrość warto też rozciągnąć na kompozycję fotografii: mianowicie jeśli w kadrze wszystko jest równie ważne, to nic nie jest naprawdę ważne. A po czym można poznać, co jest w kadrze ważne? To akurat proste: istotne jest to, co przyciąga wzrok. Ważność rzeczy poznajemy więc po ich jasności, kontraście, […]

Co tu jest nie tak?

Ekspozycja w normie, linie i kolory się układają, co w tym zdjęciu właściwie jest dziwnego? Obiekt. Drzwi w skale, schody wykute (choć wyglądają raczej jak wydeptane) w wielkim, obłym kamieniu. Wejście do wnętrza skały? Owszem, w pewnym sensie. Fotografując w jakimś miejscu, warto zadawać sobie dwa pytania: co tu jest specjalnego? Oraz: w jaki sposób […]

Wykorzystać potencjał miejsca

Dobra miejscówka to skarb pejzażysty. A jaka jest dobra? Wcale nie taka, z której widać ładny widok. Miejsce, z którego widać ładny widok to punkt widokowy, a punkty widokowe dla fotografa są umiarkowanie atrakcyjne. Dlaczego? Bo nie dają możliwości wykazania się pomysłowością, nie pozwalają na swobodę wyboru pierwszego planu, kontroli perspektywy. Przeważnie też ograniczają co […]

Duże rzeczy

Wielkie, rozłożyste, rozbudowane, szerokie, wysokie, potężne. Jak je pokazać, żeby było widać o co chodzi? Jak skadrować stare drzewo, katedrę… albo na przykład najdłuższy w Europie most? Najpierw odzywają się ciągoty tradycjonalistyczne: przypiąć do aparatu obiektyw o jak najszerszym kącie widzenia i ująć całość. Oczywiście, najprościej jest pozbyć się pokusy, ulegając jej, więc przypinamy i […]

O potrzebie wyobraźni

Dziewicze plaże czy połacie śniegu nietknięte ludzką stopą – nie trzeba jechać na Wyspy Dalekie, żeby zobaczyć takie rzeczy. Można je znaleźć właściwie wszędzie – dopóki nie pojawią się ludzie, oczywiście. I tu drobna uwaga: fotograf to też człowiek. W dodatku taki dziwny człowiek, który najpierw musi dokładnie miejsce pooglądać z różnych perspektyw, zanim zrobi […]

Po prostu: upraszczaj!

Główny problem początkujących, a nawet średniozaawansowanych fotoamatorów z kompozycją sprowadza się do tego, że chcą pokazać za dużo, a w efekcie skutecznie dekoncentrują widza, który nie bardzo wie, co na takim zdjęciu jest ważne. Najprostsza i najskuteczniejsza metoda poprawy kompozycji: nie komplikuj. A jeszcze lepiej: zobacz, czy nie da czegoś odjąć, usunąć z kadru, zniknąć. […]

Kto rządzi w lesie

Są różne powiedzonka na temat lasu. A to, że zza niego drzew nie widać, a to znowu, że im w niego dalej, tym tych drzew więcej. Ale żadne z nich nie mówi, jak się za fotografowanie lasu zabrać. Las to wielki chaos: pnie, gałęzie, latem dodatkowo liście. Do tego obiekty niższe: krzaki, trawa, zielsko, jakieś […]

Zasada Złotej Piramidy

Jest taka tajna reguła kompozycyjna, która gwarantuje, że zdjęcia wykonane za jej pomocą będą nie tylko świetne, ale też ostre i nie zestarzeją się, zawsze robiąc wrażenie świeżych i odkrywczych. Wystarczy zastosować Zasadę Złotej Piramidy. Ta zasada opiera się na proporcjach, w oparciu o które zbudowana jest słynna piramida Cheopsa (a pośrednio także na Złotym […]

Odrobina szaleństwa

W fotografii architektury bardzo ważne jest, żeby było prosto. Piony mają być pionowe, a poziomy poziome, chyba że zbieg perspektywy wymusza poziomy zbiegające się, czyli skośne. No i już chyba wszyscy rozumiecie, że ten przydrętwy wstęp jest tylko wstępem – do czegoś całkiem innego. Bo czemuż by nie zafundować sobie od czasu do czasu odrobiny […]

Fotografia to gra bez reguł

Zabawne, ile serwisów internetowych nabrało się na „rzeczowość” i „obiektywność”, a przede wszystkim „użyteczność” krytyki zdjęć udzielanej przez sztuczną inteligencję Keegana. Nie jest to jednak wcale zaskakujące, bo wśród fotoamatorów powszechna jest tęsknota za regułami, zasadami, prawami – prostymi, jednoznacznymi i bezwyjątkowymi. A któż będzie lepiej stosował te przepisy na świetną fotografię niż sztuczna inteligencja? […]

Z człowiekiem, czy bez człowieka

Nie da się sfotografować bezludnych terenów. Jeśli na takim terenie jesteś, to on już nie jest bezludny. A skoro tak, to dlaczego ten fakt ukrywać? Skoro jacyś ludzie tam są – a przynajmniej jeden człowiek na pewno – to dlaczego by go nie pokazać? Albo tego innego człowieka, który akurat przypadkiem też znalazł się na […]

Wzory i ludzie

Kamienne mury, rzeźbione schody i fontanny, ceglane dachy, piaskowiec, trawertyn i marmur – umbryjskie miasta są twarde, kanciaste i bogato zdobione, choć te zdobienia bywają nadgryzione zębem czasu. A jednak ta architektura ma ludzki wymiar. Pałace nie są przesadnie wielkie, rzeźbione lwy przy portalach mają wielkość wypasionych kotów (a czasem też ich miny), spotykani w […]

Rzeczy, których nie ma

Fotografia odzwierciedla rzeczywistość? Bynajmniej. Gdyby tak było, obiekty nieistniejące nie ważyłyby na niej tyle samo, co solidny beton. Bo czymże jest cień? Ledwo go zauważamy. Właściwie to musimy się dobrze skupić, żeby widzieć układ cieni na równi z tym, co materialne i namacalne. Ba, większość ludzi musi dopiero popatrzeć na gotowe, płaskie zdjęcie, żeby cienie […]

Pejzaż jesienny, pejzaż wiosenny

Pewnej toskańskiej jesieni, na plenerze o roboczym tytule „TE cyprysy”, zrobiłam klasyczny toskański pejzażyk: łagodne wzgórza zaplecione w jodełkę, jeden kamienny domek, jeden cyprys. Zdjęcie było już tu publikowane, ale przypominam je na dole wpisu. Kompozycja na tyle mi się spodobała, że nabrałam ochoty, by następnym razem powtórzyć ją w wiosennych zieleniach – to właśnie […]

Zbyt doskonałe zdjęcie

Czy fotografia może być zbyt dobra? Kompozycja zbyt doskonała? Moment złapany zbyt perfekcyjnie? Taką opinię o fotografiach Steve McCurry‘ego ma Teju Cole, regularnie piszący o fotografii na łamach „New York Timesa”. Cole zarzuca, że McCurry robi z Indii krainę fantazji białego człowieka – nawet nie przez selektywne wybieranie tematów i ujęć (co już było zarzucane […]

Sztuka zadawania pytań

Żeby obraz był wart tysiąca słów, wymaga zadania sobie najpierw kilku pytań. No i, w miarę możliwości, odpowiedzi na przynajmniej część z nich. Pytania są jednak ważniejsze: te zadawane sobie w trakcie fotografowania i te, które sobie zadajemy, oglądając zdjęcia – swoje i cudze. A jeszcze ważniejsze jest to, CZY je sobie w ogóle zadajemy. […]

Patrząc pod nogi

Są takie miejsca, gdzie szczególnie uważnie należy patrzeć pod nogi; weźmy na przykład taką Islandię. Raz, że kraina jest dzika (poza Reykjavikiem, ale tam akurat nie ma nic ciekawego), a jej ukształtowanie tak bardzo zróżnicowane, że aż zaskakujące, więc jest z czego spadać i na czym łamać nogi. No bo kto by pomyślał, że płaskie […]

Fotografia niekadrowana

„Naucz się kadrować”, mówią nauczyciele fotografii. „Kadrowanie jest wielkim przekleństwem fotograficznego obiektywizmu”, mówi publicysta serwisu graficznego deMilked, i niestety nie tylko on; podobne opinie spotyka się w sieci zdumiewająco często. W przytaczanym przypadku jest ona zilustrowana zdjęciami z Indii, które „pokazują, jak kadrowanie wszystko zmienia” – mianowicie, zmienia ogólny bałagan w eleganckie kadry. To jak […]

Błędy kompozycji, których nie poprawisz Photoshopem

Edycja na komputerze rozwiązuje sporo problemów fotograficznych, ale zdecydowanie nie wszystkie. Owszem, można nieco przyciąć kadr, coś wyklonować, coś odrobinę ukryć winietą, ale możliwości poprawiania kompozycji w postprocesie są bardzo ograniczone. Nie zmienimy ani nie wpłyniemy na wiele czynników, o których – świadomie lub nie do końca świadomie – zadecydowaliśmy przed wciśnięciem spustu migawki. Nie […]