GoPro Fusion: wirtualny kamerzysta

GoPro Fusion to nowa kamera rejestrująca w zakresie 360 stopni i w rozdzielczości 5.2K przy 30 kl/s, do tego wodoszczelna, stabilizowana, sterowana głosem itp. itd. W tym całym filmowaniu VR od GoPro najfajniejsze jest to, że później łatwo można je przerobić na normalny film. Co więcej, dołączony do GoPro Fusion wirtualny kamerzysta pozwala kadrować w […]

Toskania: nie komplikuj

Podstawowym zadaniem przy komponowaniu kadrów jest upraszczanie. Usunięcie zbędnego elementu zawsze poprawia kadr, usunięcie dwóch zbędnych poprawia jeszcze bardziej. Gdy nie ma już nic zbędnego, kadr jest najlepszy, jaki w danym momencie można zrobić. Toskańskie pejzaże są bardzo dobrym poligonem do ćwiczeń z upraszczania. Stoimy na wzgórzu i widzimy przed sobą wiele następnych wzgórz, a […]

Dwie drogi do kompozycji

Komponowanie fotografii to zawsze wycinanie z otaczającej rzeczywistości fragmentu, który będzie dobrze wyglądał na zdjęciu – czyli da dobrą kompozycję. Można do tego celu zmierzać z dwóch stron i każda z tych dróg jest dobra – jeśli doprowadzi do celu. Dla mnie bardziej naturalną metodą jest komponowanie przez dodawanie. Wybieram jeden, kluczowy, najbardziej interesujący, najważniejszy […]

Z pieskiem, czy bez pieska

Dzisiaj spieszymy na ratunek wszystkim niezdecydowanym, niepewnym i roztrzepanym. Jeśli nie wiecie, jak kadrować – jest sposób, który uratuje sesję. Gdy nie macie pewności, czy kadr powinien być z pieskiem (albo bez pieska, jak pewna dama w znanym filmie), czy z drzewkiem, albo może bez drzewka, ale za to z dodatkowym domkiem – jest rada. […]

Co jest do wszystkiego…

… to jest do niczego. Tę ludową mądrość warto też rozciągnąć na kompozycję fotografii: mianowicie jeśli w kadrze wszystko jest równie ważne, to nic nie jest naprawdę ważne. A po czym można poznać, co jest w kadrze ważne? To akurat proste: istotne jest to, co przyciąga wzrok. Ważność rzeczy poznajemy więc po ich jasności, kontraście, […]

Co tu jest nie tak?

Ekspozycja w normie, linie i kolory się układają, co w tym zdjęciu właściwie jest dziwnego? Obiekt. Drzwi w skale, schody wykute (choć wyglądają raczej jak wydeptane) w wielkim, obłym kamieniu. Wejście do wnętrza skały? Owszem, w pewnym sensie. Fotografując w jakimś miejscu, warto zadawać sobie dwa pytania: co tu jest specjalnego? Oraz: w jaki sposób […]

Wykorzystać potencjał miejsca

Dobra miejscówka to skarb pejzażysty. A jaka jest dobra? Wcale nie taka, z której widać ładny widok. Miejsce, z którego widać ładny widok to punkt widokowy, a punkty widokowe dla fotografa są umiarkowanie atrakcyjne. Dlaczego? Bo nie dają możliwości wykazania się pomysłowością, nie pozwalają na swobodę wyboru pierwszego planu, kontroli perspektywy. Przeważnie też ograniczają co […]

Duże rzeczy

Wielkie, rozłożyste, rozbudowane, szerokie, wysokie, potężne. Jak je pokazać, żeby było widać o co chodzi? Jak skadrować stare drzewo, katedrę… albo na przykład najdłuższy w Europie most? Najpierw odzywają się ciągoty tradycjonalistyczne: przypiąć do aparatu obiektyw o jak najszerszym kącie widzenia i ująć całość. Oczywiście, najprościej jest pozbyć się pokusy, ulegając jej, więc przypinamy i […]

O potrzebie wyobraźni

Dziewicze plaże czy połacie śniegu nietknięte ludzką stopą – nie trzeba jechać na Wyspy Dalekie, żeby zobaczyć takie rzeczy. Można je znaleźć właściwie wszędzie – dopóki nie pojawią się ludzie, oczywiście. I tu drobna uwaga: fotograf to też człowiek. W dodatku taki dziwny człowiek, który najpierw musi dokładnie miejsce pooglądać z różnych perspektyw, zanim zrobi […]

Po prostu: upraszczaj!

Główny problem początkujących, a nawet średniozaawansowanych fotoamatorów z kompozycją sprowadza się do tego, że chcą pokazać za dużo, a w efekcie skutecznie dekoncentrują widza, który nie bardzo wie, co na takim zdjęciu jest ważne. Najprostsza i najskuteczniejsza metoda poprawy kompozycji: nie komplikuj. A jeszcze lepiej: zobacz, czy nie da czegoś odjąć, usunąć z kadru, zniknąć. […]

Kto rządzi w lesie

Są różne powiedzonka na temat lasu. A to, że zza niego drzew nie widać, a to znowu, że im w niego dalej, tym tych drzew więcej. Ale żadne z nich nie mówi, jak się za fotografowanie lasu zabrać. Las to wielki chaos: pnie, gałęzie, latem dodatkowo liście. Do tego obiekty niższe: krzaki, trawa, zielsko, jakieś […]

Zasada Złotej Piramidy

Jest taka tajna reguła kompozycyjna, która gwarantuje, że zdjęcia wykonane za jej pomocą będą nie tylko świetne, ale też ostre i nie zestarzeją się, zawsze robiąc wrażenie świeżych i odkrywczych. Wystarczy zastosować Zasadę Złotej Piramidy. Ta zasada opiera się na proporcjach, w oparciu o które zbudowana jest słynna piramida Cheopsa (a pośrednio także na Złotym […]

Odrobina szaleństwa

W fotografii architektury bardzo ważne jest, żeby było prosto. Piony mają być pionowe, a poziomy poziome, chyba że zbieg perspektywy wymusza poziomy zbiegające się, czyli skośne. No i już chyba wszyscy rozumiecie, że ten przydrętwy wstęp jest tylko wstępem – do czegoś całkiem innego. Bo czemuż by nie zafundować sobie od czasu do czasu odrobiny […]

Fotografia to gra bez reguł

Zabawne, ile serwisów internetowych nabrało się na „rzeczowość” i „obiektywność”, a przede wszystkim „użyteczność” krytyki zdjęć udzielanej przez sztuczną inteligencję Keegana. Nie jest to jednak wcale zaskakujące, bo wśród fotoamatorów powszechna jest tęsknota za regułami, zasadami, prawami – prostymi, jednoznacznymi i bezwyjątkowymi. A któż będzie lepiej stosował te przepisy na świetną fotografię niż sztuczna inteligencja? […]

Z człowiekiem, czy bez człowieka

Nie da się sfotografować bezludnych terenów. Jeśli na takim terenie jesteś, to on już nie jest bezludny. A skoro tak, to dlaczego ten fakt ukrywać? Skoro jacyś ludzie tam są – a przynajmniej jeden człowiek na pewno – to dlaczego by go nie pokazać? Albo tego innego człowieka, który akurat przypadkiem też znalazł się na […]

Wzory i ludzie

Kamienne mury, rzeźbione schody i fontanny, ceglane dachy, piaskowiec, trawertyn i marmur – umbryjskie miasta są twarde, kanciaste i bogato zdobione, choć te zdobienia bywają nadgryzione zębem czasu. A jednak ta architektura ma ludzki wymiar. Pałace nie są przesadnie wielkie, rzeźbione lwy przy portalach mają wielkość wypasionych kotów (a czasem też ich miny), spotykani w […]

Rzeczy, których nie ma

Fotografia odzwierciedla rzeczywistość? Bynajmniej. Gdyby tak było, obiekty nieistniejące nie ważyłyby na niej tyle samo, co solidny beton. Bo czymże jest cień? Ledwo go zauważamy. Właściwie to musimy się dobrze skupić, żeby widzieć układ cieni na równi z tym, co materialne i namacalne. Ba, większość ludzi musi dopiero popatrzeć na gotowe, płaskie zdjęcie, żeby cienie […]

Pejzaż jesienny, pejzaż wiosenny

Pewnej toskańskiej jesieni, na plenerze o roboczym tytule „TE cyprysy”, zrobiłam klasyczny toskański pejzażyk: łagodne wzgórza zaplecione w jodełkę, jeden kamienny domek, jeden cyprys. Zdjęcie było już tu publikowane, ale przypominam je na dole wpisu. Kompozycja na tyle mi się spodobała, że nabrałam ochoty, by następnym razem powtórzyć ją w wiosennych zieleniach – to właśnie […]