Fotowyprawa do Gruzji: finał w Tbilisi

katedra w Gruzji, Cminda Sameba, Gruzin, warsztaty fotograficzne

Fotowyprawę do Gruzji i Armenii zaczęliśmy w Tbilisi i w tym samym mieście ją skończyliśmy. Ponieważ jednak zwieńczeniem tej podróży była gruzińska uczta, nie byliśmy w stanie zdać relacji na żywo. Doszliśmy już jednak do siebie i poniżej relacja z ostatnich dwóch dni podróży oraz podsumowanie całej fotowyprawy.

Czytaj dalej

Fotowyprawa do Gruzji: w stronę zachodzącego słońca

Motocyklista i wieże Uszguli, pod światło, Gruzja, fotowyprawa

Bardzo ważną częścią fotowypraw są wschody i zachody słońca. Bynajmniej nie chodzi jednak o fotografowanie wstającej i znikającej za horyzontem słonecznej kuli, tylko o to, co ta kula robi z resztą świata. A robi rzecz najważniejszą: oświetla interesującym blaskiem. Nasz drugi zachód słońca w Uszguli spędziliśmy w miejscu maksymalnie dostępnym, czyli tuż przy drodze. I było naprawdę ciekawie.

Czytaj dalej

Harmonia barw i pułapki nasycenia

harmonia barw

W poszukiwaniu „więcej”, „bardziej” i „lepiej” można się zagalopować. Szczególnie jeśli cały wielki Internet rywalizuje z naszymi zdjęciami o spojrzenia potencjalnych widzów. Co się rzuca w oczy? Jaskrawe kolory! Duży kontrast! Tego potrzebują zdjęcia, żeby były zauważone! Hmm, inni też tak robią? (Pewnie że tak, co w tym dziwnego?) Jeszcze większy kontrast i jaskrawsze kolory…? A może jednak warto powiedzieć stop i poszukać harmonii barw?

Czytaj dalej

Dlaczego długi czas naświetlania?

długa ekspozycja, Eilean Donan o poranku, Szkocja

W czasach cyfrowej fotografii i łatwych wysokich ISO można robić zdjęcia niemalże w biegu: zwolnić, pstryk! I już można iść dalej. Ba, niektórzy posuwają się nawet do robienia zdjęć przez okno jadącego autobusu…

Tym bardziej warto się zastanowić nad fenomenem popularności zdjęć z długim czasem naświetlania.

Czytaj dalej

Czarne jest piękne

Petra, Klasztor

Wygląda na to, że prawdziwie letnia pogoda z dużą ilością słońca skłania do myślenia o czerni. Tym razem jednak będzie nie tyle o kolorze, co o jasności. Trochę czarnego na zdjęciu, ale tak naprawdę czarnego, bez szczegółów i odcieni, może mu dobrze zrobić. Zdjęcie ma prawo mieć cienie – takie bardzo głębokie, smoliste również. Tylko trzeba dopilnować, żeby pasowały do kompozycji.

Czytaj dalej

Nasza ostatnia Szkocja?

rzeka i góra, wyspa Skye, Sligachan, popołudnie

Bywa, że polityka przeszkadza w fotografowaniu. Czasem przeszkadza brutalnie, gdy miejsca miłe i przyjazne stają się z dnia na dzień strefą działań wojennych. Przeważnie polityka przeszkadza nagle i bez ostrzeżenia, choć oczywiście po fakcie łatwo mówić, że wszystko było przesądzone. Tym razem wyraźnie widać, co się kroi w Wielkiej Brytanii.

Czytaj dalej

Odcienie czerni

jak fotografować czarne

Często fotografujecie czarne rzeczy? Pewnie nie… a szkoda. Bo kto by tam robił zdjęcia hałdzie węgla? Człowiek w czarnym ubraniu – to się jeszcze zdarza, ale jak tak popatrzeć wokół, to w sumie mało jest w przyrodzie obiektów jednocześnie czarnych i interesujących. Warto fotografować czarne rzeczy, ale jak się za to zabrać?

Czytaj dalej

W samo południe

fotografować w południe

Każdy pewnie słyszał, że w południe się nie fotografuje. A już na pewno nie fotografuje się w południe, będąc na południu – na przykład w Toskanii. Toskania to łagodnie falujące wzgórza, cyprysy i pola, które fotografuje się o świcie i o zachodzie, a poza tymi porami fotograficznie to można co najwyżej w Photoshopie grzebać, prawda?

Czytaj dalej