Szkocja: nie zawsze jest słońce

Jak już sami wiecie, Szkocja jest piękna, ale nawet w tak pięknym miejscu nie zawsze musi być słońce. Może go nie być nawet całkiem często, a bywa, że pada deszcz. Dzisiejsza pogoda przetestowała determinację uczestników fotowyprawy. Total: 9 9Facebook 0Google+

Szkocja: koniec świata

Wyspa Skye uraczyła nas dzisiaj pokazem swoich możliwości pogodowych. Był deszcz, był wiatr, były chmury i piękne, ale krótkotrwałe przebłyski słońca. Nie jest prawdą, jakoby fotograf krajobrazu nie musiał się spieszyć – w Szkocji musi być szybki, bo mu się pogoda zmieni i kadry uciekną. Total: 16 16Facebook 0Google+

Szkocja: do czterech razy Elgol

Wada szkockiej pogody – kapryśność. Zaleta szkockiej pogody – dynamizm. W Szkocji deszcze się zdarzają, pochmurne dni są częste, słońce się trafia. Na szczęście też są wiatry, które przeganiają chmury i co chwila zmieniają warunki. Niekiedy na lepsze, niekiedy na gorsze. Total: 25 25Facebook 0Google+

Szkocja: cudowne mokradła

  Rozpoczęliśmy ostatnią (przed Brexitem, co będzie później, to się zobaczy) fotowyprawę do Szkocji. Przez zamknięcie jednej drogi wieczorna podróż przez Szkocję zmieniła się w podróż nocną. Dotarliśmy w końcu do hotelu i po nieco skróconym spaniu oraz solidnym brytyjskim śniadaniu ruszyliśmy na plenery. Total: 17 16Facebook 1Google+

Toskania: plenery i dyskusje

Czasem fotowyprawa robi się tak intensywna, że nie ma czasu nawet dać znać, że nadal tu jesteśmy. Ale jak się nie odzywamy, to dlatego, że pochłania nas fotografowanie Toskanii. Total: 35 34Facebook 1Google+

Toskania: Księżyc nad San Quirico d’Orcia

Ile razy trzeba do Toskanii przyjechać, żeby zobaczyć piękny zachód księżyca? My potrzebowaliśmy aż trzynastu prób, ale większość szczęściarzy na tegorocznej fotowyprawie fotografowało takie cudo już przy pierwszej wizycie we Włoszech. Niektórzy to mają szczęście! Total: 42 40Facebook 2Google+

Toskania w brązach

12. fotowyprawa do Toskanii rozpoczęta i razem z jej uczestnikami cieszymy oczy i napełniamy karty pamięci obrazami Toskanii w jesiennych barwach. Total: 40 39Facebook 1Google+

Fotowyprawa do Gruzji: finał w Tbilisi

Fotowyprawę do Gruzji i Armenii zaczęliśmy w Tbilisi i w tym samym mieście ją skończyliśmy. Ponieważ jednak zwieńczeniem tej podróży była gruzińska uczta, nie byliśmy w stanie zdać relacji na żywo. Doszliśmy już jednak do siebie i poniżej relacja z ostatnich dwóch dni podróży oraz podsumowanie całej fotowyprawy. Total: 18 17Facebook 1Google+

Fotowyprawa do Gruzji: w stronę zachodzącego słońca

Bardzo ważną częścią fotowypraw są wschody i zachody słońca. Bynajmniej nie chodzi jednak o fotografowanie wstającej i znikającej za horyzontem słonecznej kuli, tylko o to, co ta kula robi z resztą świata. A robi rzecz najważniejszą: oświetla interesującym blaskiem. Nasz drugi zachód słońca w Uszguli spędziliśmy w miejscu maksymalnie dostępnym, czyli tuż przy drodze. I […]

Armenia: poranek z widokiem na Ararat

Są rzeczy, których nigdy w Armenii nie robiono, dopóki my tam nie przyjechaliśmy. Fotowyprawa do Armenii to nie tylko nowe doświadczenie dla nas, ale też dla Ormian, którym zdarzyło się trafić na bandę fotowariatów. Total: 21 20Facebook 1Google+

Armenia: nie ma jak porządna granica

Zanim fotografowaliśmy klasztor Haghpat oraz zachód słońca nad jeziorem Sewan, musieliśmy przedostać się przez granicę gruzińsko-armeńską, co było… ciekawym doświadczeniem. Total: 21 20Facebook 1Google+