Po dwóch przesiadkach i czterech lądowaniach (zaliczyliśmy lotniska w Monachium, Zurychu, Dubaju i docelowym Maskacie), nasza fotowyprawa do Omanu dotarła...
Wszystkie
Warsztaty fotograficzne
Czy zastanawialiście się kiedyś, gdzie się robi te wszystkie sielskie obrazki na puzzle, tak idealnie idylliczne, że aż wyglądają na zmyślone?...
Ludzie w różne rzeczy wierzą, z zielonymi ludzikami włącznie, później chodzą i głoszą swoją wiarę, a parafrazując pewnego klasyka marketingu:...
Namibia to nie tylko piach, zwierzęta i eleganckie hotele. Tu żyją prawdziwi ludzie, i w końcu postanowiliśmy ich odwiedzić. Byliśmy...
Jest w Marrakeszu takie muzeum, które powinien odwiedzić każdy fotograf. Zwykle fotografowie nie mają za wiele do szukania w muzeach,...
Pustynia Sharqiya, zwana też za brytyjską kartografią pustynią Wahiba, to miejsce naszego najdłuższego pleneru podczas fotowyprawy do Omanu. Z krótkimi...
W naszej listopadowej fotowyprawie do Szkocji będzie uczestniczył nietypowy gość ze Szwecji: mały aparat z ogromną matrycą. Dzięki uprzejmości Hasselblad...
Dzisiejszy dzień miał w programie tylko dwa plenery: kanion Hvannagil oraz plaża Vestrahorn. Tylko dwa, ale jakie! Kanion, do którego...
Nie jesteśmy Itaką. Nie jesteśmy też Rainbowem ani Neckermannem. Jest nas tylko dwoje, plus organizator z Horyzontów, a świat jest...
Ostatnio wróciliśmy, wszyscy w dobrym zdrowiu, z warsztatów w Pradze, gdzie mieliśmy fotografować między innymi zabytkową oczyszczalnię ścieków. Niestety, z...
Poprzednio pisałem o zabieraniu do Etiopii krótkich ogniskowych, teraz będzie o teleobiektywach. Jednym z tematów będą tam dżelady. I tu...
Tajfun Noru już za nami. Szczęśliwie ominął Hue, gdy w nim mieszkaliśmy – trochę wiało i padało, ale nic poważniejszego...
Czego się spodziewać po meczecie, który jest katedrą? I jeszcze nazywa się tak uroczo: „Meczecik”. Niewielki budynek o prostych zdobieniach?...
Zeszłoroczna huśtawka trwa i nadal codziennie rano trzeba sprawdzać, co już wolno, a co od wczoraj stało się niemożliwe. W...
Czego jak czego, ale chmur jest w Dolomitach dużo. Czasem można wręcz odnieść wrażenie, że jest ich więcej niż gór....
Ponieważ wczoraj grzecznie bawiliśmy się na plaży zabawkami (żadna zabawka nie ocalała), to dzisiaj nasz przewodnik Radek zabrał nas na...
Niektóre fale są znacznie większe od innych, o czym dzisiaj przekonała się Ewa. W przekonaniu, że w woderach sięgających bioder...
Ostatni poranny toskański plener tej wiosny zakończył się pełnym sukcesem. Pogoda dopisała i słońce wyłoniło się zgodnie z harmonogramem, bez...















