Pod znakiem obżarstwa

Czy wiecie, co przedstawiają zdjęcia w tym wpisie? Biorąc pod uwagę ostatnie dni, zagadka wydaje się łatwa: łososia oraz dobrze wyrośnięte ciasto drożdżowe. Łosoś pochodzi z Petry w Jordanii, a takie ciasto wypiekają tylko w Elgol, w Szkocji. Oczywiście, nic nie jest tym, czym się na pierwszy rzut oka wydaje, bo byłoby nudno. W pustynnej […]

Nikon D3400: dwa kroki do przodu, trzy do tyłu

Każdy producent lustrzanek i bezlusterkowców ma serię modeli najtańszych i związany z nimi problem: co dodać w nowym modelu, żeby był lepszy od starego, ale nie na tyle, by stał się lepszy od aparatu z półki trochę wyższej, który też jest, oczywiście, droższy. Zabawa w „co dodać, żeby nic nie dodać” w przypadku najnowszego taniego […]

Sztuka zadawania pytań

Żeby obraz był wart tysiąca słów, wymaga zadania sobie najpierw kilku pytań. No i, w miarę możliwości, odpowiedzi na przynajmniej część z nich. Pytania są jednak ważniejsze: te zadawane sobie w trakcie fotografowania i te, które sobie zadajemy, oglądając zdjęcia – swoje i cudze. A jeszcze ważniejsze jest to, CZY je sobie w ogóle zadajemy. […]

Czym fotograf powinien myśleć?

Wydaje się oczywiste, że do myślenia służy głowa, ale jest taki trynd wśród producentów elektroniki, że to jednak nie jest dobry pomysł z tą głową. Myślenie męczy, można się spocić i przegrzać, a efekty tego myślenia ponoć i tak są średnie. I co rusz mamy oferty, żeby zamiast myśleć własnym mózgiem, użyć do tego celu […]

Świat jest niebezpiecznym miejscem

Co jakiś czas dostaję pytania o fotowyprawy, które nie dotyczą samego wyjazdu, tylko kwestii bezpieczeństwa. Czy to bezpiecznie jechać tam, gdzie jedziemy? Krótka wersja odpowiedzi: tak, wybieramy tylko miejsca i trasy, które są bezpieczne w granicach zdrowego rozsądku. Oczywiście, można snuć katastroficzne scenariusze, w końcu na Islandii pełno jest wulkanów, a Santorini to właściwie jeden […]

Wypijmy za kolor

Pantone ogłosiło właśnie swój wybór Koloru Roku. Robi to co roku o tej porze, a nazwy tych kolorów bywają interesujące. Na przykład kolorem zeszłego roku była „Promienna orchidea”, rok wcześniej Szmaragd, a w 2011 było bardzo botanicznie i specjalistycznie, bo kolor tamtego roku nazywa się Wiciokrzew. Ktoś wie, jak wygląda wiciokrzew? Dla utrudnienia: to nie […]

Era post-post-lustrzankowa

Internetowe newsy chętnie wróżą przyszłość aparatów z aktualnych danych sprzedażowych. Tyle, że takie wróżby mają trwałość newsów… I dotyczy to nie tylko aparatów fotograficznych. Od paru lat sprzedaż komputerów osobistych (czy to stacjonarnych, czy notebooków) spadała, a tabletów rosła. Ogłoszono erę post-PC, czyli czas końca komputerów osobistych i epokę tabletów. Wygląda na to, że wchodzimy […]

Dwa warsztaty, jedno miejsce

Na panelu po prawej pojawiły się dwa ogłoszenia o warsztatach, na które mamy jednak tylko jedno wolne miejsce. Na organizowane wspólne z Markiem Kosińskim „Łowy nad Biebrzą” miejsc już nie ma (ale proszę się nie zniechęcać – zapraszamy na listę rezerwową, różne rzeczy się zdarzają, nawet najbardziej pełna lista może nagle dostać wakatów). Jest natomiast […]

Piękno nieoczywiste

  Też tak macie, że najtrudniej fotografuje się scenerie zaskakujące, niepodobne do niczego widzianego wcześniej? Miejsca piękne, ale tak różne od wcześniejszych doświadczeń, że trudno je „ugryźć”. Istnieją setki świetnych wzorów fotografowania morskiego wybrzeża, łatwo o archetypowe kompozycje jezior, nieźle jest z górskimi szczytami, ale gdy pejzaż zawiera rzeczy nigdzie indziej nie widziane, robi się… […]

Dobry i lepszy zmierzch

Dla turysty ostatnią atrakcyjną porą dnia jest zachód słońca – znaczy, widok na tarczę słońca znikającą za horyzontem. Fotograf powinien jednak być bardziej cierpliwy. Samo słońce najczęściej jest najmniej atrakcyjnym celem dla obiektywu – znacznie częściej bardziej interesujące jest to, co ono oświetla. Sam jednak moment zachodu słońca to też wcale nie koniec fotograficznych możliwości […]

Cena fotografii

Ile warto zapłacić i ile zaryzykować, żeby zrobić fajne zdjęcie? Zostawmy na boku kwestię ryzykowania życiem i zdrowiem, a także finansowych kosztów tego hobby. Czy jednak zaryzykowalibyście już posiadanym sprzętem? Czy zapowiedź ulewy zachęca Was do wyjścia z aparatem z domu, czy wręcz przeciwnie? Jak wiadomo, elektronice woda nie służy, ale za to deszcz bywa […]

Pustynia, pustynia

Pędzimy przez noc, siedząc na pace jeepa. Niebo gwiaździste nad nami, a drobny piasek w zębach. Jedziemy bowiem przez pustynię z szybkością, która jeszcze przedwczoraj nie wydawała mi się możliwa na takim terenie. Od wczoraj jesteśmy na pustyni Wadi Rum i wszystko jest możliwe. Świty i zmierzchy spędzamy oczywiście na plenerach, obserwując zmieniające się barwy […]

Z wizytą u Sykstusa

Petra to miejsce, gdzie rzymskie budowle spływają po nabatejskich jaskiniach. Dosłownie. Nabatejczycy wykuwali w skałach mieszkania, grobowce i świątynie. Potem władzę nad regionem objęli Rzymianie, którzy, jak to oni, dobudowali do tego łukowe portale, kolumny i inne klasyczne elementy architektoniczne. Sykstus, u którego byliśmy z wizytą, to rzymski namiestnik Arabii, pochowany w Petrze na początku drugiego wieku […]

Cudowna Petra

Wyobraźcie sobie skały bardziej kolorowe i pozawijane niż w słynnym Antelope Canyon. Wyobraźcie sobie dziesiątki grot naturalnych i wykutych ludzką ręką w wielobarwnych kamieniach – coś jak w Kapadocji. Wyobraźcie sobie w tym wszystkim rzymski amfiteatr, nieco antycznych świątyń i zupełnie nieporównywalne z niczym, rzeźbione w skałach portyki grobowców. Jeśli wyobraźnia Wam nie wyrabia, to […]

Z widokiem na kopalnie króla Salomona

Powyżej wieczorny widok na góry, gdzie kryją się (a właściwie niespecjalnie się kryją) kopalnie króla Salomona. Wbrew malowniczym legendom nie należy tam szukać skarbów, a co najwyżej tego, co skarbem było parę tysięcy lat przed naszą erą: rudę miedzi. Może dzisiaj nie brzmi to bardzo ekscytująco, ale gdy ludzkość miała dokonać przejścia do epoki brązu, […]