Na moich ostatnich zdjęciach nie ma Islandii. Jeśli ktoś myślał inaczej, to przykro mi, że się rozczaruje. Nie pokazuję Islandii....
Nie każdy musi być fotografem. Można być domowym dokumentalistą, reporterem od wakacyjnych wyjazdów, pstrykaczem imprezowym – każdemu, co lubi. Jeśli...
Och, czy tam naprawdę tak wyglądało? Było tak kolorowo, tak ciemno, tak jasno, tak niebiesko, tak ponuro (niepotrzebne skreślić)? Ileż...
Wracam, trochę przez wzgląd na ostatnie dyskusje, do sprawy wpływu aparatu na zdjęcie. O tym, że nie należy go nie...
Trafiłem na tekst fajnego skądinąd pejzażysty Guya Tala, który mocno zredukował moją sympatię do tego fotografa. Tal oskarża o bardzo...
[zoomit id=”5deb” width=”640px” height=”450px”] Brak granic jest trudny. Z ograniczeniami i barierami trzeba walczyć, trzeba je obchodzić, ale… one ułatwiają...
Weźmy się za kolejny wakacyjny koszmarek: rodzina lub znajomi na tle. Na tle tego i tamtego, zawsze na pierwszym planie,...
Trochę pod wpływem napływających na DFV.pl zdjęć wakacyjnych, a trochę żeby takich zdjęć nie oglądać, zabloguję minicyklem wakacyjnym. Nie to,...
Kto rozpoznaje, co przedstawia to zdjęcie? Może na to nie wygląda, ale jest to coś, co widzieliście prawdopodobnie wiele razy...
Przy okazji dyskusji o rybim oku wróciła kwestia inspiracji, estetyki i kwalifikacji niezbędnych, aby zrobić zdjęcie nie tylko poprawne technicznie,...
No dobra, tytuł jest lekką hiperbolą. Nie każdy, ale – jak podejrzewam – znaczna większość stałych lub przypadkowych czytelników tego...
…to podobno ten, który ma się przy sobie. Z tego zgrabnego bon motu w ostatnich czasach uczyniono prawdę objawioną, która...
To odgłos spadających fotografów. Spadających mianowicie do „Dziury HDR-owej” – zwanej z angielska HDR Hole. To taki etap w życiu...
Na większości nawet zupełnie amatorskich fotek wakacyjnych można znaleźć całkiem ciekawe kadry. Kłopot w tym, że po pierwsze są one...
Kolejny typowy problem wakacyjnego pstrykania to, oprócz spadku sprawności estetycznej o 10 punktów, chęć pokazania na zdjęciach wszystkiego. Jakkolwiek wszystko...
Nic więcej nie napisaliśmy (na razie!)




