Tegoroczne warsztaty w Pradze wyszły nam hardkorowe nad spodziewanie. Owszem, pomysł „od zmierzchu do świtu”, czyli sesja fotograficzna trwająca nieustannie...
Ten czerwiec jest dla nas szczególny, bo zbiegają się w nim dwa okrągłe wydarzenia. Równo dekadę temu, w czerwcu 2004...
Weekend spędziliśmy z grupą zagorzałych fotografów w Pradze. Achronologiczną podróż po praskich wspaniałościach architektonicznych zaczęliśmy od moderny, a zakończyliśmy na...
Jeśli coś ma obróconą w bok głowę i długie, rozczapierzone ramiona, to czy to aby na pewno jest dąb? W...
Relacje z Białowieży zaczęliśmy od ogromnych żubrów, potem były zwierzęta nieco mniejsze, czyli bieliki, a teraz pora na kolorowy drobiazg:...
Głowica statywu służy do unieruchamiania aparatu, prawda? Prawda, ale nie tym razem. Ta głowica działa najlepiej, gdy nie blokuje pozycji...
Niedziela była we Wrocławiu dniem dyskusji o fotografii i odwiedzania krasnoludków. Najpierw w sali oglądaliśmy zdjęcia i rozmawiali na wszelkie...
Podobno są tacy, którzy nie wierzą w krasnoludki. To z pewnością są osoby, które nie były we Wrocławiu. We Wrocławiu...
Weekend spędziliśmy radośnie błąkając się w Skalnych Labiryntach i robiąc wszystko, żeby zbyt szybko nie znaleźć z nich wyjścia. Prawdopodobnie...
Ile wielkich wodospadów może być na jednej rzece? Dzisiaj widzieliśmy trzy: górny, Selfoss, wybitnie szeroki i średnio wysoki (to ten...
Przeważnie oczy nie widzą tego, co schowane. To proste i logiczne. Tylko że metod chowania może być wiele, a spora...
„Najgorsze jest akceptowanie rzeczy tylko dlatego, że ludzie obeznani mówią, że tak ma być.” Tym krótkim, choć złożonym zdaniem Alfred...
Kto rozpoznaje, co przedstawia to zdjęcie? Może na to nie wygląda, ale jest to coś, co widzieliście prawdopodobnie wiele razy...
Po prawej stronie pojawiły się nowe zaproszenia. Oprócz jesiennej fotowyprawy do Toskanii 2014 (na wiosenną już prawie wszystkie miejsca zajęte)...
Trzy dni ganiania ptaków wokół Stawów Milickich dobiegły końca. Ptaków było mnóstwo – w pewnym momencie w zasięgu wzroku było...
Drewno i kamień, i mech wypełniający szczeliny – czyż to nie brzmi jak kwintesencja tradycyjnego, wiejskiego budownictwa? Tak tradycyjnego, że...
Dawno, dawno temu, gdy przeciętna ekspozycja w świetle dziennym trwała dobrych kilka minut, podstawową umiejętnością fotografa-pejzażysty było rozpoznanie prawdziwie bezwietrznej...
Powoli zbliża się czas pakowania na fotowyprawę do Toskanii, więc podzielimy się naszymi planami – nie po to, żeby się...















