Co jest do wszystkiego…

… to jest do niczego. Tę ludową mądrość warto też rozciągnąć na kompozycję fotografii: mianowicie jeśli w kadrze wszystko jest równie ważne, to nic nie jest naprawdę ważne. A po czym można poznać, co jest w kadrze ważne? To akurat proste: istotne jest to, co przyciąga wzrok. Ważność rzeczy poznajemy więc po ich jasności, kontraście, […]

Kompromisy w studni

Kiedy warunki są naprawdę trudne, przydaje się umiejętność podejmowania kompromisów. Tych zdjęć nie powinienem zrobić w sposób, w jaki je zrobiłem. Ustawione parametry aparatu są dalekie od optymalnych, ale czasem trzeba wybierać mniejsze zło. Wystarczy wiedzieć, które jest to mniejsze. Bardzo wysokie ISO to szumy. W pełni otwarta przysłona to gorsza ostrość. Nie fotografuje się […]

Komedia pomyłek

A czasem może i nie komedia… Dzisiaj o tym, za kogo może być wzięty fotograf ze statywem, i jak to świadczy o okolicy. 1. Dziennikarz – „A niech Pan jeszcze tu zajrzy, o! I to trzeba koniecznie sfotografować!” Takie reakcje osób postronnych świadczą o nich jednocześnie i dobrze, i źle. Dobrze, bo są to ludzie […]

Z pustyni w żywioł Dżemaa el-Fna

Śniadanie na tarasie hotelowym mieliśmy z widokiem jak powyżej – na kasbę Ait Benhaddou (aczkolwiek to zdjęcie zostało zrobione sporo przed śniadaniem, zaraz po wschodzie słońca). Później przez przełęcze gór Atlas przejechaliśmy do Marrakeszu, gdzie mieszkamy kilka minut spacerem od słynnego placu Dżemaa el-Fna. Plac jest trudno przedstawić na zdjęciach, bo to, co widać, to […]

Zamki z błota

Jeśli ktoś lubił zamki z piasku, byłby zachwycony kasbami. Zresztą kasby są fantastyczne niezależnie od wspomnień z zabaw dziecięcych. Imponująca forteca z wieżami, blankami, wysokimi rzeźbionymi murami – wszystko to z gliny zmieszanej z trzciną. Powstały z tego konstrukcje rozmiaru sporej wioski, sięgające kilkunastu metrów wysokości. Dzisiaj fotografowaliśmy dwie takie kasby – Amerhidl oraz Ait […]

Herbatka na Erg Chebbi

Za pomocą wielbłądów dotarliśmy do obozowiska na środku pustyni Erg chebbi i za pomocą tych samych wielbłądów wróciliśmy następnego dnia. Wielbłądy bez wątpienia są najbardziej malowniczą metodą podróżowania po pustyni i równie bez wątpienia nie są metodą najwygodniejszą. I tak też jest z pustynią – nie jest wygodnym miejscem, ale pięknym. Wdrapywanie się na wydmy […]

Z Meknes na Erg Chebbi

Meknes przed śniadaniem, Meknes po śniadaniu, a później długi przejazd i pustynia. Pustynia jest na razie ciemna, bo dotarliśmy tu już dobrze po zmroku. Po drodze był jeszcze postój na zachód słońca wśród gór Atlas – w miejscu dość losowym, czyli tam, gdzie nas zachód słońca zastał w drodze do Hassi Labied. W Meknes pokręciliśmy […]

Wieczór w Volubilis

Najfajniejszych ruin po imperium rzymskim należy szukać nie we Włoszech, tylko w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Najfajniejszych i najbardziej przyjaznych fotografowi. Nie dość, że w Maroku i Jordanii są bardzo dobrze zachowane, to jeszcze nikt ich nie ogradza, nie wytycza jedynie słusznych ścieżek ani nie pilnuje, żeby turyści nie deptali po kamieniach. W Volubilis […]

Poranek w Szafszawanie

Jeszcze sto lat temu to było miasto zamknięte, niedostępne dla obcych. Z trzech pierwszych białych podróżników, którzy pod koniec XIX wieku tu dotarli, jeden skutecznie się zamaskował, drugi zdążył uciec, a trzeci uciec nie zdążył. Dzisiaj mieszkańcy Szafszawanu mijając nas podczas porannej sesji pozdrawiają nas “Bonjour” i “Ça va” albo grzecznie czekają z minięciem, aż […]

Bociany nad twierdzą Chellah

Nasza trzecia marokańska fotowyprawa zaczęła się bardzo optymistycznie – tym razem wszystkie bagaże doleciały wraz z nami. Po noclegu w Casablance ruszyliśmy na północ – najpierw na chwilę do Rabatu, a później do Szafszawanu. W twierdzy Chellah w Rabacie przywitały nas stada bocianów. Szczyty murów, wieża minaretu i niektóre drzewa zostały przerobione na gniazda, a […]

Kolory na lato

Podobno zbliża się nowa fala upałów, więc tym razem coś na temat letniego orzeźwienia: cytrusy. Grejpfruty, pomarańcze, mandarynki, wszystko świeżutkie, wprost z marokańskich drzew, pełne słońca i… koloru. Intensywne, ciepłe odcienie, od żółtych i pomarańczowych skórek do jaskrawoczerwonych plam trzech rozkrojonych owoców. Do tego, jak jakaś wizualna przyprawa, wyglądające tu i ówdzie fragmenty niebieskiego tła; […]

Świat jest niebezpiecznym miejscem

Co jakiś czas dostaję pytania o fotowyprawy, które nie dotyczą samego wyjazdu, tylko kwestii bezpieczeństwa. Czy to bezpiecznie jechać tam, gdzie jedziemy? Krótka wersja odpowiedzi: tak, wybieramy tylko miejsca i trasy, które są bezpieczne w granicach zdrowego rozsądku. Oczywiście, można snuć katastroficzne scenariusze, w końcu na Islandii pełno jest wulkanów, a Santorini to właściwie jeden […]

Czego nie będzie w przyszłym roku

Nie jesteśmy Itaką. Nie jesteśmy też Rainbowem ani Neckermannem. Jest nas tylko dwoje, plus organizator z Horyzontów, a świat jest wielki, ciekawy i wart obfotografowania. Nie da się być wszędzie jednocześnie. Nie da się też być co roku w tych samych miejscach, co poprzednio, i jednocześnie w nowych. Sorry, problemy z bilokacją. Co roku jesteśmy […]

Jak nie fotografować wschodu słońca

Jak to mawiają, w internecie jest wszystko. Jest tam między innymi całe mnóstwo porad: lepszych, gorszych i śmiesznych. Niektóre są nawet tak śmieszne, że można się popłakać. Szczególnie po tym, jak się już z takiej porady skorzysta i zobaczy, co wyszło… Jak fotografować wschód słońca to artykuł bardzo fajnie, lekko napisany. Na początek mamy trochę […]

„Można zrobić dobre zdjęcie czegokolwiek…

… złe też”. To słowa Williama Egglestona, a sądząc po jego twórczości, pan Eggleston dobrze wie, co mówi. Dziecięcy rowerek, żarówka u sufitu, wiatraczek, plastikowe figurki, pół witryny sklepowej, fortepian albo telewizor na tle zasłon. Cokolwiek. Dobre zdjęcie… albo złe. To nie zależy od motywu, modela, miejsca. Zależy od fotografa, jego podejścia, umiejętności patrzenia i […]

Era post-post-lustrzankowa

Internetowe newsy chętnie wróżą przyszłość aparatów z aktualnych danych sprzedażowych. Tyle, że takie wróżby mają trwałość newsów… I dotyczy to nie tylko aparatów fotograficznych. Od paru lat sprzedaż komputerów osobistych (czy to stacjonarnych, czy notebooków) spadała, a tabletów rosła. Ogłoszono erę post-PC, czyli czas końca komputerów osobistych i epokę tabletów. Wygląda na to, że wchodzimy […]

Oczy dookoła głowy

„Jeśli przed tobą jest wspaniałe światło, odwróć się i zobacz, co się z nim dzieje za tobą”, rzucił zaczepnie Jay Maisel. Kogoś, kto robi TAKIE zdjęcia, warto posłuchać. Gdy mamy piękny, czysty zachód słońca, warto się odwrócić i popatrzeć, co robi światło z kierunkiem, w którym nikt nie patrzy (co widać na dolnym zdjęciu: wszyscy […]

Wspomnienia z orientalnych baśni

Do relacji z naszych warsztatów i fotowypraw dorzuciliśmy sprawozdanie z fotowyprawy do Maroka, którą zrealizowaliśmy w listopadzie 2013 roku. Trochę obrazków przybyło też do naszego marokańskiego portfolio. Miłego czytania i oglądania! Total: 10 7Facebook 3Google+