Jak się przygotować na zimowe fotografowanie

Dopóki jeszcze zima trzyma, warto się wybrać na zimowe fotografowanie. Zaśnieżone pejzaże mają w sobie niecodzienny urok: światło rozkłada się inaczej, gdy odbija się od białego puchu, rysunek detali przypomina grafikę, a wyłaniające się spod śniegu kolory sprawiają wrażenie mocniejszych. Aż szkoda odpuścić i grzać się w domu. No właśnie, co do grzania: zimą, jak […]

Dęby, piwo i mróz

W ten weekend w Rogalinie było tak zimno, że fotografowie przymarzali do statywów. Dowód na górze: osiem sekund naświetlania, a fotograf przy statywie ani drgnął! Pozdrawiamy kolegę serdecznie. Mroźna pogoda, oprócz unieruchamiania ewentualnych elementów ludzkich w krajobrazie, ma jeszcze inne plusy. Po zamarzniętej wodzie można chodzić, dzięki czemu możliwe są inne niż zwykle punkty widzenia; […]

Ach, gdzież są niegdysiejsze śniegi

Kiedyś to bywały zimy… Na przykład kilka lat temu pojechaliśmy sobie zimą do Szklarskiej. Chodziliśmy grzecznie szlakami, nie zbaczając z nich ani na krok… bo zboczenie ze szlaku na krok groziło wpadnięciem w sytuację widoczną na dolnym obrazku. Wpadnięcie należy tu rozumieć wyjątkowo dosłownie… A potem jeszcze trzeba było się z tego wygrzebać, też dosłownie. […]

Elastyczna ogniskowa

To samo miejsce (z dokładnością co do centymetra), ta sama chwila (z dokładnością do pół minuty), te same ustawienia, dwa bardzo różne zdjęcia. Jak to się stało? Oczywiście, na tym poziomie ogólności odpowiedź jest łatwa: jedno jest poziome, drugie pionowe. Żadna filozofia. Wiadomo, że ujęcia pionowe wyglądają inaczej niż poziome. Bo są pionowe, no. Spróbujmy […]

Zima przed domem

No i stało się: zima czekała, czekała, czaiła się w ukryciu, by nas w końcu totalnie zaskoczyć. Takie temperatury we Wrocławiu nieczęsto się zdarzają, a żeby w południe było minus kilkanaście, to już naprawdę rzadka rzadkość. Ale to nie powód, żeby przestać fotografować. U nas co prawda śniegu brak – taka specyfika miejsca – ale […]