Dlaczego bezlusterkowce zawiodły

Żadna z firm tego nie przyzna, ale dla producentów bezlusterkowców muszą być one wielkim rozczarowaniem. Bezlusterkowce wymyślił Olympus z Panasonikiem, gdy te firmy uznały, że nie radzą sobie z lustrzankową konkurencją i czas spróbować stworzyć własną niszę, gdzie nie panoszy się Canon z Nikonem i nie przepycha Sony. Menedżerowie Olympusa zapowiadali, że pod względem popularności […]

Na Zachodzie bez zmian

Albo Canon zatrudnia wysokiej klasy szamanów i czarnoksiężników, albo fotografowie są konserwatystami. W czasach analogowych kolejność najpopularniejszych marek fotograficznych to: Canon, Nikon, Minolta. Przyszła cyfrowa rewolucja i mamy: Canon, Nikon, Minolta przejęta przez Sony. Pojawiły się bezlusterkowce, które miały zrobić następną rewolucję… Canon, Nikon, Sony. A Olympus, który chciał sobie wykroić bezlusterkową niszę, jest w […]

Uciekając przed rekinem

Jeśli nie dajesz rady wygrać w jakiejś grze, spróbuj zmienić boisko. Kiedyś zrobił tak Olympus z Panasonikiem, gdy nie dając sobie rady na rynku lustrzanek firmy te wymyśliły bezlusterkowce. Pomysł wydawał się niezły. Po pierwsze, zamiast walczyć o przetrwanie w basenie, gdzie żerują dwa wielkie rekiny, przenosimy się do własnego basenu. Po drugie, bezlusterkowce są […]

Sumiaste wróżby na 2016

Nadszedł czas prognoz i rozliczeń. Po raz czwarty zgaduję, co w fotograficznych technologiach będzie piszczeć i komu to piszczenie wyjdzie na zdrowie. Można weryfikować moje zeszłoroczne wróżby tutaj. Rok temu przewidywałem, że sprzedaż aparatów nadal będzie spadać i tak się dzieje. Pełne dane za cały 2015 rok będą za nieco ponad miesiąc, tutaj można natomiast […]

Tanio już było

Rynek sprzętu fotograficznego od kilku lat przeżywa kryzys, aparatów sprzedaje się z roku na rok coraz mniej i nic nie wskazuje na to, żeby sytuacja miała się poprawić. Producenci zaakceptowali realia i się do nich dostosowują (aczkolwiek niektórzy z nich zaklinają rzeczywistość i w dalszym ciągu zapowiadają, że zaraz im sprzedaż tak wzrośnie, że ha!). […]

Bezpieczeństwo inwestycji

Przypomnę, że dla amatora kupno aparatu, obiektywu czy lampy błyskowej to nie jest inwestycja, ale zawsze fanaberia. Niemniej są fanaberie mniej i bardziej racjonalne – droższe i tańsze. Droższe fanaberie to kupowanie sprzętu, który za chwilę producent porzuci i zakopie w ogródku, a gdy nam się zepsuje aparat, to zamiast kupić jego następcę – staniemy […]

Era post-post-lustrzankowa

Internetowe newsy chętnie wróżą przyszłość aparatów z aktualnych danych sprzedażowych. Tyle, że takie wróżby mają trwałość newsów… I dotyczy to nie tylko aparatów fotograficznych. Od paru lat sprzedaż komputerów osobistych (czy to stacjonarnych, czy notebooków) spadała, a tabletów rosła. Ogłoszono erę post-PC, czyli czas końca komputerów osobistych i epokę tabletów. Wygląda na to, że wchodzimy […]

Fotografia niesmartfonowa

Rzeczywista różnica między jednym a drugim aparatem sprowadza się do tego, co możesz zrobić, a czego nie możesz. To też tłumaczy przyczyny problemów producentów, objawiające się spadkiem popytu na nowy sprzęt – skoro dotychczasowy aparat pozwala na zrobienie prawie wszystkiego, to po co kupować nowy? Tym bardziej mnie dziwi, że jak do tej pory producenci […]

Niebo się wali

Zbliża się kolejny koniec świata, tym razem kometa trafi w producentów aparatów. Pisałem już o tym co najmniej dwukrotnie (tutaj i tutaj), wskazując, że po raz pierwszy w historii w zeszłym roku siadła sprzedaż aparatów z wymienną optyką. Od tej pory sytuacja się zmieniła jedynie o tyle, że pojawiły się oficjalne podsumowania zeszłorocznej sprzedaży i […]

Co jest nie tak z bezlusterkowcami

Gdy Olympus z Panasonikiem wymyślili bezlusterkowce, w jednym z wywiadów, udzielonych gdzieś pod koniec 2008 roku, guru którejś z tych firm zapowiadał, że bezlusterkowce pod względem ilości sprzedawanych egzemplarzy zajmą miejsce między kompaktami a lustrzankami. Wówczas oznaczało to, że ich sprzedaż będzie liczona w dziesiątkach milionów egzemplarzy rocznie – kompakty szły w liczbie ponad 100 […]

Dylematy blondynki

Szczerze mówiąc, kolor włosów nie ma tu nic do rzeczy, ale pomyślałam, że to będzie chwytliwy tytuł. Byłam ostatnio w MM (nie, nie Moje Miasto, choć w moim mieście), pomacać sobie. Przedmiotem macania były 60D i 600D Canona. Co z tego wynikło? Trochę niewesołych rozmyślań, ale zakup został przeniesiony na czas nieokreślony* – bo nic […]

Fotografowie są konserwatywni

Wśród producentów aparatów są firmy innowacyjne i takie… bardziej zachowawcze. Innowatorzy sypią funkcjami, rewolucjonizują konstrukcje aparatów, przenoszą nas z XX wieku od razu co najmniej w XXII. Oczywiście wszyscy lubią innowatorów, a los firm-konserw jest przesądzony, prawda? Tymczasem to jeden z tych przypadków, gdy zdrowy rozsądek rozmija się z rzeczywistością. Innowacyjna była firma Olympus, kończąc […]

Kwestia nosa

Na forum dla amatorów malarstwa przyjmuje się, że obrazy maluje się po to, żeby zużywać odpowiednie ilości farb, które dzięki temu nie zasychają w tubkach. Na forum wędkarskim starzy wyjadacze twierdzą, że należy koniecznie stosować duże szpule żyłki, najlepiej grubej, bo tylko w ten sposób uda się wykorzystać całą potencjalną objętość kołowrotka. Nie wierzycie? Słusznie, […]

52 x tania lustrzanka

Rip Curl Mirage Wygląda na to, że nie wszystkich przekonałem o tym, że kit nie zawsze przeszkadza w robieniu zdjęć. To może tym razem z innej strony: co można zrobić, jeśli ma się do dyspozycji 52 tanie lustrzanki? Można pobawić się w braci Wachowskich i zrobić Matrixa 4 – z płynnym obrotem kamery wokół zamrożonej […]

Z cyklu: nie da się – obiektyw kitowy

Oglądam sobie to zdjęcie wydrukowane w formacie A3+ i nie mogę się w nim dopatrzyć żadnych problemów. Nie chodzi o to, że je lubię. Owszem, lubię je, ale niezależnie od sympatii staram się być krytyczny i zwracam uwagę na jakość techniczną. I jest dobrze, a powinno być źle, nawet bardzo źle. Dlaczego powinno być źle? […]

Czy już kupiłeś bezlusterkowca?

Bezlusterkowce zastąpią tanie lustrzanki! Taka opinia krąży po forach internetowych, a jej głosiciele przemawiają z taką pewnością, jakby wszystko było już przesądzone. Czyżby? Pomijając kwestię, czy dla konsumenta zastąpienie taniej lustrzanki za 1200 złotych bezluterkowcem droższym o co najmniej połowę będzie takie pociągające, to pozostaje pytanie: czy sami producenci będą tym zainteresowani? Z ich punktu […]