Toskania? Morawy? Nieee, to taka wioska między Kielcami a Starachowicami. Na warsztatach świętokrzyskich do takich pejzaży mieliśmy jakieś 50...
Lubię fotografować sufity. Oczywiście, nie chodzi o takie w blokowiskowych mieszkaniach, tylko o sufity, sklepienia i kopuły w zabytkowych budynkach....
Szczerze mówiąc, kolor włosów nie ma tu nic do rzeczy, ale pomyślałam, że to będzie chwytliwy tytuł. Byłam ostatnio w...
Wyszło na to, że my się żegnamy dopiero wówczas, gdy się witamy ponownie. Początek poprzedniego tygodnia był dla nas tak...
Nic więcej nie napisaliśmy (na razie!)