Księżyc nad Wenecją, warsztaty edycji zdjęć

Nie ma księżyca nad Wenecją

Obecna trudna sytuacja na świecie ma swoje plusy: uczy różnych rzeczy. Na przykład wiele osób (i firm) nauczyło się, że sporo zadań da się wykonać zdalnie. My też zaczęliśmy coś robić zdalnie: chodzi mianowicie o warsztaty z obróbki zdjęć. Mam właśnie za sobą dwie edycje warsztatów z użycia warstw i masek, po pięć godzin i sześciu uczestników każda. I wiecie co? Było fajnie. Poklikaliśmy, pogadaliśmy, nauczyliśmy się czegoś (ja – użycia Zooma, uczestnicy – robienia różnych fajnych rzeczy z użyciem warstw). Zoom okazał się prosty i praktyczny, i od razu nagrywa spotkanie, i… wygląda na to, że od tej pory już przy takiej formule warsztatów edycyjnych zostaniemy.

Księżyc nad Wenecją, warsztaty edycji zdjęć

W najbliższy weekend będą warsztaty wywoływania RAW-ów: w sobotę na Lightroomie, w niedzielę na Photoshopie. Na każdy z nich jest jeszcze po jednym wolnym miejscu, więc zapraszam 🙂

A co do tego ma księżyc nad Wenecją? Zgodnie z tytułem, nie było go tam. Wstawianie księżyca (oraz jego odbicia) na zdjęcie Canale Grande było jednym z tematów warsztatów „warstwowych”. Oryginał zdjęcia poniżej. W przyszłości będziemy robić zdalnie ćwiczenia obróbkowe (i nie tylko) na różne tematy – jeśli chcielibyście wziąć udział, zapraszam do zapisania się na naszą listę mailingową i do zerkania na aktualną listę warsztatów online.

Księżyc nad Wenecją, warsztaty edycji zdjęć

 
Dziękujemy! Niech Ci światełko zawsze świeci z właściwej strony! :)

Ewa i Piotr