Bawaria: Za górami, za lasami

perspektywa powietrzna, fotowyprawa do Bawarii

Za górami i lasami niewiele dziś było widać, bo padał deszcz. Poranny plener przy kościele Maria Gern i z widokiem na Watzmanna odbył się wprawdzie bez spektakularnego wschodu słońca, ale przynajmniej na sucho. Później rejs po Koenigssee odbył się w deszczu, stanowiąc świetną okazję do ćwiczeń z perspektywy powietrznej, jak powyżej. Na wyspie St. Bartholoma lało prawie bez przerwy, ale to nie zniechęcało uczestników fotowyprawy do eksploracji. Dopiero silny wiatr, który zaczął zarzucać wybrzeże wyspy wysokimi falami, zapędził grupę do kawiarni. Chwilę rozpogodzeń mieliśmy podczas sesji przy kościele w Ramsau, ale wieczorny plener nad Hintersee to znowu mieszanka „leje – nie leje”. Słońce już nie wyjrzało, ale przynajmniej otaczające jezioro góry było widać cały czas – przeważnie częściowo przysłonięte chmurami i oparami mgieł, ale nadal fotogeniczne.

Jezioro Hintersee, fotowyprawa do Bawarii

Ostatni dzień fotowyprawy do Bawarii postawił przed uczestnikami ostre wymagania, ale to wcale nie zniechęcało do fotografowania. Sił starczyło nawet na wieczorne spotkanie, gdzie wprawdzie dostaliśmy mniej zdjęć do analizy niż wczoraj, ale nadal frekwencja była niezła, a zaangażowanie w dyskusję pełne. Jutro wracamy do Polski, a Bawaria z pewnością pojawi się jeszcze na naszej liście fotowypraw, choć nie nastąpi to za rok.

Co zamiast Lightrooma, czyli lista pretendentów
Bawaria: urok rżyska pod Alpami

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *