Był sobie raz lodowiec, Islandia

Czas i przestrzeń

W fotografii nie pokazuje się zmian będących efektem upływu czasu ani też nie prezentuje się przestrzennych relacji między obiektami – jedynie sugeruje się je, przez połączenie różnych technik i konwencji odbioru. Fotografia jest płaskim, nieruchomym obrazem i pokazanie ruchu czy upływu czasu możliwe jest jedynie przez zabiegi symboliczne, wymagające, aby po drugiej stronie był odbiorca rozumiejący ową symbolikę.

Z filmem jest prościej, odbiór nie wymaga znajomości konwencji, łatwo pokazać ruch, a za pomocą techniki interwałów także upływ czasu można skompresować. (Czas można też rozciągać i spowalniać, ale to inna historia). Szyna, taka jak SP-600 Pro gdańskiej firmy Slidekamera, ułatwia zaakcentowanie zarówno przestrzenności sceny, jak i modyfikowanie tempa upływu czasu. Zapraszam na wycieczkę po przestrzeniach i czasie Islandii.

Materiał – oprócz kontekstowego ujęcia na początku, gdzie w roli operatora wystąpił Krzysiek – w całości został zarejestrowany za pomocą szyny. Nie jest to całość filmowego materiału z islandzkiej fotowyprawy, ale większy film o Islandii będzie miał premierę… nieco później (sama definicja terminu „nieco” także zostanie podana nieco później 🙂 ). Na dole natomiast zdjęcie z okolic Błękitnej Laguny.

Błękitna Laguna, Islandia

    1. Karaiby jak żywe, też mieliśmy takie wrażenie na miejscu. A trochę dalej piraci pobierali opłaty za wejście na kąpielisko. 😉

  1. Ujęcia filmowane wyszły bardzo dobrze.
    Ale dlaczego w ujęciu poklatkowym z pędzącymi chmurami (0:59-1:05) obraz tak skacze?
    Zbyt mało klatek? Czy inna przyczyna?

    1. Obraz nie skacze, tylko zbyt szybko zmienia się światło. Nie doceniliśmy zmienności islandzkiej pogody – w ciągu kwadransa mnóstwo razy pojawił się na pierwszym planie cień, ale zawsze na krótko.

      1. Upieram się jednak, że skała na pierwszym planie kilka razy przeskakuje. Jakby brakowało parku klatek. Pokazałem ten film jeszcze kilku znajomym i wszyscy to zauważyli.

        1. Klatek z pewnością nie brakuje, tam jest 30 kl/s i nie jest nic rozciągane/spowalniane. Nie wiem, co tam widzisz – Ewa się nawet zastanawiała nad dodatkową edycją tego kawałka, ale nie wie co edytować.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *