Fotowyprawa Namibia

Namibia – dopadliśmy koziorożca

Po drugiej stronie równika

Nasza fotowyprawa do Namibii AD 2021 nie tylko wystartowała, ale nawet wylądowała. Do Windhouk, z przesiadką we Frankfurcie, lot był bezproblemowy, oczywiście z uwzględnieniem odpowiedniej do czasów ilości papierologii. Testy PCR i ubezpieczenie zdrowotne kontrolowano jeszcze w Warszawie, później kolejna kontrola we Frankfurcie. Całkiem pokaźny stosik formularzy wypełniliśmy jeszcze przed wylotem, później w samolocie dostaliśmy kolejne – podobne do tych poprzednich, ale nie takie same. Po wylądowaniu zaczęło się oddawanie tych papierów. Części pozbyliśmy się przy okienku wizowym (ale dostaliśmy za to pokwitowania i potwierdzenia, więc sztuk nie ubyło), później następną porcję zostawiliśmy przy odprawie paszportowej, wreszcie kolejny zestaw druków i zaświadczeń pozwolił przejść kontrolę sanitarną. Lotnisko opuściliśmy z kilkoma wypełnionymi drukami, których nikt nie chciał.

Większość grupy kupiła karty SIM i zdrapki, więc teraz każdy może słać 3 GB relacji w ciągu najbliższych 7 dni. Dostęp do internetu jest tani – karta SIM to ok 2,5 PLN, zdrapka na 3GB – 25 zł. Gorzej z szybkością internetu i dostępem do niego, bo poza obszarem zabudowanym czasem telefon pokazuje H+, czasem tylko E, a często brak sieci. Relacji z fotowyprawy to odcinek pierwszy, a drugi będzie, jak bogowie internetu zezwolą.

Fotowyprawa Namibia

Nie ma lekko, ale robimy co możemy. Nie zrażamy się trudnościami, choć zobaczcie – śpimy w domach krytych strzechą i do tego niektóre domy są palach. Ze zwierząt na razie był koziorożec (na widocznym niżej znaku), przy drodze kręciły się też żyrafy, pawiany, trochę antylop, ale na razie albo w miejscach mało fotogenicznych, albo na dystansach niefotograficznych.

Fotezja na Zwrotniku Koziorożca

W miarę dostępności internetu, na gorąco z trasy będą się pojawiać też minirelacje na Twitterze Fotezji.

P.S. Przez ostatnie dwa dni mógł pojawić się problem z wysłaniem zgłoszenia na nasze fotowyprawy, spowodowany migracją strony na nowy, lepszy serwer. A jak wiadomo, żeby mogło być lepiej, to najpierw musi być gorzej. Jeśli ktoś chciał się zapisać, a formularz się nie wysyłał, to informujemy że już się wysyła i zgłoszenia przyjmujemy.

 
Dziękujemy! Niech Ci światełko zawsze świeci z właściwej strony! :)

Ewa i Piotr