Bolonia na rozgrzewkę

Dzisiejszy wschód słońca obejrzeliśmy nad jeziorem Woerthersee, podziwiając krwiste niebo nad szczytami Alp. Później próbowaliśmy z aparatami w rękach zmierzyć się z bogactwem architektury Bolonii, by zakończyć dzień solidną próbką toskańskiej kuchni. Próbka miała na tyle duży ciężar gatunkowy, że po kolacji uczestnicy wytrzymali jeszcze mój wykład na temat technik korzystania ze statywów, budowania kompozycji pejzażowych, a nawet podjęli dyskusję na temat trudnych przypadków stosowania filtra polaryzacyjnego. Jutro ciąg dalszy nastąpi o 5.30, bardzo liczymy na duchowe wsparcie od rana. 🙂

Katedra Świętego Piotra w Bolonii

Powyżej – toskańskie słońce zagląda do Katedry Świętego Piotra w Bolonii, a my wraz z nim.

 
Dziękujemy! Niech Ci światełko zawsze świeci z właściwej strony! :)

Ewa i Piotr