To była najbardziej intensywna spośród wszystkich naszych toskańskich fotowypraw. Tutaj mieliśmy rekordową liczbę wschodów słońca i rekordową liczbę wieczornych spotkań...
Ostatnia toskańska sesja o świcie zastała nas przed willą „Gladiatora”. Russel Crowe nie wyszedł, za to wyszło słońce. I to...

