Islandia, wodospad Bruarfoss, warsztaty fotograficzne

Fotograficznego 2018!

Każdy pretekst jest dobry, żeby podjąć właściwe decyzje – więc i postanowienia noworoczne są ok, zwłaszcza jeśli uda się je spełnić. No więc życzymy Wam nie tyle słusznych i ambitnych postanowień (z tym sobie z pewnością dacie radę), a bardziej – konsekwencji w ich realizacji. I przede wszystkim życzymy Wam, żeby fotografowanie nie przestawało dostarczać Wam radości, a największą frajdę sprawiało radzenie sobie z rzeczami, które jeszcze niedawno były trudne i niezrozumiałe!

Nasz 2017 rok był całkiem intensywny, a jego znaczną częścią jest 14 fotograficznych historii, ale także dziecko zupełnie nieplanowane, czyli Fotezja, która dziś liczy ponad pół setki poradników. Zdążyliśmy z tylko jednym nowym fotobookiem, drugi będzie na dniach – czas na jego przygotowanie zjadła Fotezja. Rok 2018 zapowiada się jeszcze ciekawiej, choć z pewnością oprócz zdarzeń planowanych będzie też sporo niespodzianek, na które będziemy reagować. I być może nie uda się zrealizować wszystkich postanowień, a za to zrobimy rzeczy, o których dzisiaj nie mamy pojęcia. I takiego roku 2018 też Wam życzymy – składającego się po trochu z zaplanowanych starań, a po trochu – z chwytanych okazji.

Islandia, wodospad Bruarfoss, warsztaty fotograficzne

U góry zdjęcie wodospadu Bruarfoss z planowanej fotowyprawy do kolorowego wnętrza Islandii, a jak ktoś woli cieplejsze klimaty, to właśnie pojawiła się nowa fotowyprawa – na lawendę i konie do Prowansji. Zapraszamy, póki są miejsca!

 
Dziękujemy! Niech Ci światełko zawsze świeci z właściwej strony! :)

Ewa i Piotr