Cyprysy w zieleni, Warsztaty fotograficzne w Toskanii

Od wieków Toskania była mekką i natchnieniem malarzy, tu rodziły się nowe trendy w sztuce. Warsztaty fotograficzne w Toskanii to więc nie tylko świetny sposób na bardzo twórcze spędzenie tygodnia, ale też kontynuacja artystycznej tradycji. Każdy ambitny pejzażysta ma w swoim portfolio toskańskie krajobrazy. Dlaczego właśnie ten region?

Warsztaty fotograficzne w Toskanii, 6-14 kwietnia 2019

Toskańskie krajobrazy są wspaniale fotogeniczne tak ze względu na swoje formy, jak i kolory. Wyłaniające się jedno zza drugiego wzgórza o łagodnych kształtach przybierają przeróżne odcienie zieleni. Łuki pagórków pięknie współgrają ze strzelistymi kształtami drzew, a posiadłości i miasteczka na wzgórzach, utrzymane w naturalnych kolorach miejscowej ziemi, dopełniają obrazu. Brązowe mury, zwieńczone czerwonymi dachami, a często również malowniczymi wieżyczkami, wspaniale się komponują z zielenią winnic, ciemnymi smugami cyprysów i błękitnym włoskim niebem, na którym wiosną i jesienią można liczyć na białe baranki chmur. A do tego jeszcze tamtejsze miasta… jeśli zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego mistrzowie malarstwa używali farb o dziwacznych nazwach sjena i sjena palona – rozwiązanie tej zagadki znajdziesz w samej Sienie. Nigdzie tak jak tam nie współgrają ze sobą ciepłe odcienie na zdobionych ścianach i portalach wąskich uliczek. W Toskanii są miasta ceglane i marmurowe, miasta kamienne, miasta ginące i rozkwitające. A wszystkie nastrojowe.

Pienza i mgły, Toskania, warsztaty fotograficzne w Toskanii
Czegóż więcej trzeba? By zdjęcia wyszły pięknie, potrzeba znajomości zasad fotografowania, umiejętności użycia właściwych technik we właściwych sytuacjach, wiedzy na temat kompozycji i wykorzystania światła. To właśnie zapewniamy na fotowyprawach: jedynych w swoim rodzaju ekspedycjach w poszukiwaniu pięknych fotografii.

Fotowyprawa do Toskanii odbędzie się w dniach 6-14 kwietnia 2019.

Mieszkać będziemy w najpiękniejszym regionie: wśród falujących wzgórz na południe od Sieny. Tam znajduje się hotel, z którego będziemy wyruszać na eksplorację Toskanii. I to już przed świtem, by łapać pierwsze promienie słońca na okolicznych polach i winnicach. Ostatnie promienie też zresztą będziemy łapać… Takie właśnie najlepiej się rejestrują na zdjęciach.


Zapraszamy na filmową relację z jednej poprzednich toskańskich fotowypraw!

Na miejsce dojedziemy autobusem; przejazd trwa na tyle długo, że w drugim dniu wystarczy czasu tylko na spacer po Bolonii. Za to trzeci dzień powita nas świtem pod urokliwym miasteczkiem San Quirico d’Orcia, a później będzie już tylko lepiej: spacer sennymi uliczkami Montichiello, czas na powolne smakowanie atmosfery miasteczek takich jak Montepulciano czy Pienza – a gdy już jesteśmy przy tym ostatnim, to nie zapominajmy, że rozciągająca się przy nim dolina d’Orcia jest wręcz sztandarowym przykładem regionu, gdzie zdjęcia robią się same… Wieczorem w hotelu sprawdzimy, jak im poszło, omówimy napotkane problemy i przygotujemy się na następny dzień, w którym ograniczymy się do regionu d’Orcia, jego wzgórz, winnic, posiadłości i cyprysów. Wieczorne spotkania warsztatowe i dyskusje o zdjęciach to codzienny punkt w programie. Owszem, warsztaty fotograficzne w Toskanii to będzie bardzo intensywny tydzień! 🙂

Val d'Orcia i wiosna, Toskania fotowyprawa

 

Sesja fotograficzna w uliczkach Sieny

Następny dzień prawie cały spędzimy w Sienie. Będzie co robić – sam główny plac miasta zawiera tysiąc tematów fotograficznych, że już nawet nie wspomnę o fantastycznej, udekorowanej trójkolorowym marmurem katedrze. Stare uliczki otoczone kamienicami, wśród których światło nabiera wyjątkowego ciepła i miękkości, sprawiają że nie sposób przejść dziesięciu metrów bez przemożnej chęci fotografowania… a są tam jeszcze inne atrakcyjne miejsca, do których (w końcu, po wielu zdjęciach) dojdziemy. Wieczorem wyrwiemy się spośród murów na wzgórza Crete Senesi.

Katedra w Sienie, Toskania

Żeby nie było zbyt monotonnie, następnego dnia pojedziemy na południe. W planie są miasteczka, których już same nazwy przywodzą na myśl piękne obrazy: Pitigliano oraz Civita di Bagnoregio. W tym ostatnim zostaniemy do wieczora.

W średniowiecznych włoskich miasteczkach

Następny dzień spędzimy w kolejnych dwóch miasteczkach: otoczonym murami Monteriggioni, gdzie budownictwo zatrzymało się w średniowieczu, oraz w słynnym ze swych wież San Gimignano. Wysokie wieże nad ciasnymi uliczkami wyglądają wręcz surrealistycznie, ale bez obawy – będzie dość czasu, by ochłonąć z pierwszego zdziwienia i na spokojnie zastanowić się nad kadrowaniem. Zostaniemy w nim na kolację, więc będzie okazja fotografować miasto o zmierzchu.

Villa Belvedere, Toskania, warsztaty fotograficzne w Toskanii

Następny ranek zajmie pakowanie i przejazd do Arezzo – ostatniego miasta naszej toskańskiej przygody. Po dniu spędzonym na pracowitym fotografowaniu tamtejszych placów, kościołów i podcieni, wieczorem udamy się w dalszą drogę do Polski. A potem pozostanie już tylko zgrać zdjęcia i wybrać najlepsze, by się nimi pochwalić. Zresztą, sami zobaczcie, jak wyglądają warsztaty fotograficzne w Toskanii na naszych zdjęciach:

https://www.ewaipiotr.pl/portfolio-4/toskania/

Warsztaty fotograficzne w Toskanii – koszt udziału

Koszt udziału w fotowyprawie Toskańska wiosna 2019 wynosi 2750 zł, a dla prenumeratorów Digital Foto Video oraz byłych warsztatowiczów 2680 zł. Cena obejmuje przejazdy, noclegi, ubezpieczenie, opiekę pilota oraz opiekę fotograficzną a także częściowe wyżywienie, a konkretnie tylko wyżywienie w hotelu, w którym będziemy mieszkać, czyli 6 śniadań i 5 obiadokolacji. Jeśli będziemy mieli posiłki (obiady i śniadania) na trasie, w trakcie zwiedzania – będą one płacone przez uczestników. To pozwoli spróbować kuchni toskańskiej w odmianie i ilości, które każdemu będą pasowały.
Oprócz tego trzeba doliczyć wstępy i opłaty wjazdowe w wysokości ok. 20-50 euro.

Jaki sprzęt fotograficzny zabrać do Toskanii

Przede wszystkim aparat i statyw i odpowiednie obiektywy. W programie są zarówno pejzaże jak i architektura od planów ogólnych po detale, więc każda ogniskowa znajdzie zastosowanie. Statyw jest natomiast kluczowy, bo w wąskich zaułkach miasteczek nawet w dzień światła jest niewiele, a pejzaże będziemy fotografować przy najlepszym świetle – czyli o wschodzie i zachodzie słońca, gdy światło jest najładniejsze, ale jednocześnie dość słabe, więc czasy naświetlania są dość długie.

Punktem wyjścia do kompletowania obiektywów powinien być ten poradnik doboru obiektywów do fotografii pejzażowej:

https://www.fotezja.pl/obiektyw-do-krajobrazu-3-propozycje/

Trzeba tu jednak mieć na uwadze, że Toskania jest nieco specyficzna ze względu na to, że krajobrazy fotografuje się ze wzgórz, kadrując inne wzgórza. Na warsztaty fotograficzne w Toskanii przydadzą się więc długie teleobiektywy: o ogniskowej 300 mm i dłużej. Wiele fotografii pejzażowych w galerii toskańskiej zostało zrobionych na ogniskowej 400 mm i to aparatem z matrycą niepełnoklatkową! A zdarzało się, że takie kadry z 400 mm były jeszcze lekko przycinane.

 

Wiosna w cyprysach, warsztaty fotograficzne w Toskanii

Relacja z poprzednich toskańskich fotowypraw oraz garść zdjęć z Toskanii tutaj – nie licząc tych, które są na blogu przy notkach.

Zgłoszenie na warsztaty fotograficzne w Toskanii

Tradycyjnie zgłoszenia należy dokonać na stronie Klubu Podróży Horyzonty, który jest organizatorem fotowyprawy. Tam także należy podpisać umowę i dokonać płatności. Zgłaszamy udział pod tym adresem, klikając na czerwony przycisk „Zgłoszenie” po prawej stronie, a następnie wypełniając formularz:

https://www.horyzonty.pl/oferta/fotowyprawy/wycieczka_fotograficzna_wlochy_toskania

 

Horyzonty

Partnerem fotowypraw i organizatorem z uprawnieniami biura podróży są Horyzonty.pl

Zapraszamy do zapoznania się z odpowiedziami na najczęściej zadawane pytania odnośnie fotowypraw:

https://www.ewaipiotr.pl/warsztaty/fotowyprawy-najczesciej-zadawane-pytania-faq/

a także przeczytania fotograficznego BHP:

https://www.ewaipiotr.pl/warsztaty/fotograficzne-bhp/

 

Jeśli ktoś ma pytania lub wątpliwości dotyczące fotowyprawy, to chętnie odpowiemy:





 

Toskańska mgła