Reprint

[zoomit id=”fuZ1″ width=”640px” height=”450px”]

Dobra wiadomość dla wszystkich, którzy chcieli kupić moje „Najlepsze warsztaty Photoshopa i nie tylko”, ale nie udało im się z powodu wyczerpania nakładu: będzie następne wydanie. Dokładnego terminu jeszcze nie znam, ale na pewno w tym roku. Ta wersja jest lekko odświeżona: dopisałam polskie nazwy narzędzi, jakie występują w Photoshopie CS5, obok dotychczasowych z CS3. Zamieszczone w książce lekcje działają równie dobrze na najnowszym Photoshopie jak i na starszych wersjach. No i oczywiście na Paint Shopie (Photo) Pro oraz na GIMP-ie.

Przy okazji, post scriptum do dylematów blondynki: może by taki aparat panoramiczny? 60 megapikseli, takich jak powyższy widoczek z Mostka Czarownic, robiłoby się z ręki…

Dlaczego lubię przycisk „DirectPrint”
36 megapikseli

10 komentarzy

  1. Piotr

    Bo się ten widoczek zrobiło z ręki przecież, tylko ktoś to musiał poskładać. I to nie byłem ja 🙂

  2. wzrokowiec

    Robi wrażenie ten “widoczek” 😉

  3. jorddekroy

    Szkoda, że nie widać, co ludzie w domach robią 😉
    A aparacik fajny…, tylko jakby to powiedzieć, trochę mi do niego brakuje, parę grosza… Dołożycie mi 20999,97 € ? Taka tam końcóweczka 😉

    PS. Jestem ciekaw jakie oni mają Prawo w tej Szwajcarii, bo cena jest podana 21,000 więc nie 21 tysięcy, a po prostu 21. U nas jest tak, że cena z półki jest ceną, którą akceptujemy i możemy się domagać przy kasie sprzedaży za cenę z półki. Skoro ja akceptuję kwotę ze strony producenta, to chyba mogę ubiegać się o sprzedaż za tą cenę? A że się pomylili i niepotrzebnie wstawili przecinek, to nie mój problem.

  4. wzrokowiec

    O! Znów znalazłem kobietę w czerwonej sukni 🙂
    Jest poniżej wieży, z której robione było tamto zdjęcie, niedaleko kamienicy z napisem “Biblioteka”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *