Toskańska szczęśliwa siódemka

 

Villa Belvedere, Toskania

A my znowu w krainie cyprysów, falujących pól, miasteczek na wzgórzach, wina i sera – już po raz siódmy. Każda fotowyprawa do Toskanii jest podobna do poprzednich, ale też trochę od nich inna. Tym razem dzisiejszy poranny plener był zmianą, bo po raz pierwszy rozstawiliśmy się ze statywami pod (a właściwie nad) willą Belvedere. Później było bardziej tradycyjnie: sesja wśród uliczek i zaułków Pienzy, a na deser – czyli zachód słońca – znana i lubiana kępa cyprysów oraz okoliczne wzgórza. Tym razem trafiły nam się przy cyprysach rewelacyjne chmurki – najlepszy zachód słońca, jaki dotąd widzieliśmy w tym miejscu.

Cyprysy w podczerwieni, Toskania

A tu nowinka dla weteranów fotowypraw: mamy nowy autobus! Ma o kilka miejsc więcej (łącznie 35), mnóstwo miejsca na nogi i nieco mniej pojemne bagażniki – acz fotowyprawa w komplecie zmieściła się ze wszystkimi tobołami. Poniżej nasz nowy autobus i jego szczęśliwi kierowcy.

Autobus na fotowyprawy

Toskania non stop
Zbyt doskonałe zdjęcie

6 komentarzy

  1. jfuks

    I ten autobus mnie najbardziej cieszy (mam nadzieję, że następne Toskanie i Umbrie też nim będą ;-))

  2. sewo

    I mnie ten autobus nowy pocieszył, kierowcy też piękni, może w przyszłym roku jakąś Umbrię z Wami odwiedzę …

  3. Piotr

    Też się tu wszyscy cieszymy z autobusu. 🙂

  4. wzrokowiec

    Faktycznie fajny autobus 🙂

  5. wzrokowiec

    Dajcie znać, jak Wam idzie w Toskanii 🙂

  6. sewo

    Może jakieś fotki z wnętrza autobusu, abym mógł zacząć marzyć …

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *