Odpowiednio dużo tego co trzeba

Popołudnie w Ascoli Piceno

Znacie przepis na najlepszą włoską kawę? Trzeba wziąć odpowiednio dużo wody odpowiedniej jakości, odpowiednio dużo właściwej kawy, a potem gotować ją odpowiednio długo.

A przepis na zdjęcia z Włoch? Trochę podobny: odpowiednio dużo słońca w odpowiednich momentach, odpowiednio mało deszczu, również w odpowiednim momencie, a do tego jeszcze odpowiednio ukształtowane chmury. Och, no i jeszcze może się przydać paru Włochów w odpowiednim miejscu…

Tak właśnie mieliśmy dzisiaj. Piękne popołudniowe słońce w Ascoli Piceno, kilku eleganckich starszych panów dyskutujących w podcieniach kościoła, a wieczorem chwila deszczu, który przydał blasku brukom Nursji. Wystarczyło znaleźć się z aparatem, statywem i otwartymi oczami… w odpowiednim miejscu.

Nursja po deszczu

Okrągłe i puszyste
Irista: chmurka dla fotografa

7 komentarzy

  1. aż zatęskniłem za Włochami 🙂

  2. wzrokowiec

    Ewo, fantastyczny tekst i zdjęcia 🙂
    Dzięki !!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *