Lofoty: faustowska chwila

Słoneczny moment, Lofoty

Lofoty okazały się fotowyprawą, na której mieliśmy najbardziej fotograficzną pogodę – znaczy, pogodę, z której tylko fotograf może zrobić użytek. Dzisiaj było prawie bez deszczu, a nawet późnym popołudniem nastąpiła chwila, gdy słońce błysnęło (nie samo osobiście, ale chmury podświetliło, co udowadniam powyżej). Uprzedzam złośliwców – chwila była znacznie dłuższa niż czas synchronizacji aparatu z lampą błyskową. Chwila wręcz faustowsko trwała – zdjęcie powyżej to dziewięciominutowa ekspozycja.

Domki rorbu, Lofoty

Zanim jednak nastąpiła wieczorna kulminacja, mieliśmy dzień wypełniony fotografowaniem. Rano grasowaliśmy w okolicach naszego rorbuera (czyli grupy domków rorbu), później odwiedziliśmy wioskę o zwięzłej nazwie A, a na koniec kolejną plażę z obfitością głazów do ćwiczeń długiej ekspozycji. Na tej plaży spotkaliśmy surferkę… Pisałem wcześniej, że tu prawie lato.

Plaża za kręgiem polarnym, Lofoty

Przebojem dzisiejszego, ostatniego plenerowego dnia fotowyprawy (jutro rano rozpoczynamy podróż z trzema przesiadkami), były świeżo złowione ryby, ale o lokalnych przysmakach, miejscowych luksusowych hotelach i innych atrakcjach dorównujących tutejszej słonecznej pogodzie – następnym razem. Na razie dajemy ostatnią szansę zorzy, żeby się pokazała. Gęstość pokrywy chmur i okazyjna mżawka nie dają szczególnych nadziei, ale kto wie…

Nikon: JESTEM NIEZDECYDOWANY
Lofoty: światła w cieniu wielkiej góry

3 komentarze

  1. Dopierocowyjeżdżali, a już wracają ;(
    Znajome miejsca nostalgię wzbudzają. Czuję się jak Mamoń – podobają mi się zdjęcia miejsc, które już znam.

  2. mix

    Z exifów zdjęć widzę, że używacie też Canona 80D. Jakie macie wrażenia z jego eksploatacji, jest jakiś postęp w matrycy?

    • Ewa

      Canon 80D zastąpił u mnie 60D i jest do niego bardzo podobny, do tego stopnia, że w ogóle nie mam problemu z przyzwyczajeniem się. Nie trzeba się przyzwyczajać 🙂
      Matryca – wysokie ISO trochę lepsze, ale póki co, nie miałam jeszcze czasu sprawdzić dokładnie co z czego się daje powyciągać. Testerzy twierdzą, że postęp w matrycy jest wyraźny.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *