Kolejnictwo bardzo krótkodystansowe

Kopuły Santorini

Na Santorini nie ma kolei*. Za duże różnice wysokości, za mało miejsca, zbyt skaliste podłoże, a przede wszystkim – zbyt małe są odległości na wyspie, żeby kładzenie szyn miało sens. Ale przez tydzień, w maju tego roku, co najmniej jedna szyna na Santorini była, a skutki jej pobytu można zobaczyć w postaci krótkiego filmu. (kliknięcie ikonki z czterem strzałkami włączy film w trybie pełnoekranowym, co zalecamy – w końcu po coś to HD jest… 🙂 ).


Szeroko opisane wrażenia z użytkowania szyny Slidekamera Pro oraz nieco porad dotyczących wykorzystywania takiego sprzętu od dzisiaj wiszą w sekcji Nasz sprzęt i oprogramowanie. Miłej lektury!

* Jest jedna kolejka… linowa. Prowadzi z centrum stolicy do portu. Ale to nie to samo.

P.S. Zdjęcie na górze jest odpowiedzią na pytanie postawione pod poprzednim wpisem, co też takiego miały w tle osoby fotografujące się tam gdzie Wenus z Santorini z poprzedniego wpisu: właśnie mniej więcej to.

Tanio już było
Fałszywa opozycja

23 komentarze

  1. wzrokowiec

    Re: P.S.
    W takim razie – wszystko jasne!

  2. strzelec

    Jak się mówi „a” to trzeba powiedzieć „b”: byłem operatorem jedynej szyny na Santorini :-). I powiem jedno: wielka frajda to była! Dzięki Piotr ! Rozwijając kinematografie szynową pociągnąłem takie ujęcia z kolejki linowej, a nawet „z ręki”, ale to już nie to samo. Film i fotografia to jednak precyzja i perfekcja!

    • Andrzej2

      Ha, a ja opowiadałem, że podczas pierwszej wizyty w Oia natknąłem się na szynę… nie_Piotrową 😉 Musiałeś nie słyszeć 😀

      • Piotr

        Faktycznie, też widziałem ślubnego biegającego z szyną przykręconą do statywu. Ciekawe, co on z tym robił, bo szyna była krótka, a on biegał za młodą parą.

        • wzrokowiec

          Też widziałem fotografa ślubnego z młodą parą i szyną biegających po Toruniu.
          Niestety nie miałem czasu podejrzeć, jak sobie z tym radził 🙁

        • Andrzej2

          To nie ten. Ten którego ja widziałem miał szynę takiej długości jak bohaterka tego wpisu 😉

    • Piotr

      Zawsze do usług. 🙂 Jak targam szynę, to zawsze chętnie oddaję w dobre ręce. 🙂
      A z kolejki linowej też mam trochę filmu, faktycznie efekt jak z szyny. Trochę trzęsło, ale jakieś kilka sekund stabilnych da się wyciąć. Ale to już w dłuższym filmie o Santorini.

    • wzrokowiec

      A czego Ty tam Jarek używasz do filmowania na szynie? Czy ja dobrze widzę? Canonów? Koniec Świata!

  3. jerry

    Fajny filmik, ale na PE troche jakosc pada.

  4. Sewo

    A ja nie na temat: jak wygląda wnętrze takiego kościółka? Zdało się Wam wejść i zrobić parę zdjęć?
    PS. Na temat: najlepszy jest ten kaktus na pierwszym planie, nie było go już w Cinque Terre?

    • Ewa

      Kościoły greckokatolickie w tak turystycznych miejscach są zwykle zamknięte na głucho. Te, do których udało nam się zajrzeć (nie na Santorini), nie wyglądały jakoś szczególnie: ikonostas, świece, poza ikonami zdobień niewiele.
      P.S. To jest nasz ulubiony kaktus, wozimy go wszędzie ze sobą, nie zauważyłeś? 😉

      • Andrzej2

        Opis Ewy się zgadza. Mnie się udało zajrzeć do takiej cerkiewki w Oia. Taki świecznik np. wypatrzyłem 😉
        http://www.dfv.pl/gallery/d/4479469-1/dfv+1823.jpg

        • Ewa

          Pusty???? No czegoś takiego jeszcze nie widziałam. Dało się tam wejść w ogóle, czy to zdjęcie przez jakieś okno?

        • wzrokowiec

          Oj, nieładnie tak wyciągać świecę do zdjęcia, nieładnie 😉

        • Andrzej2

          Ostatniego dnia jak włóczyliśmy po Oia już pod wieczór spotkałem naszych londyńczyków i oni mi mówią, że można wejść do cerkwi i nawet zdjęcia robić. Skorzystałem z okazji i wszedłem. Kościółka pilnował jakiś miejscowy, całkiem sympatyczny. Spytałem „Photo?”, odpowiedział „No problem”. Przynajmniej tyle zrozumiałem 😉 Dość długo tam byłem, więc przyszedł sprawdzić, co tam robię, ale jak zobaczył, że jednak zdjęcia to już mi nie przeszkadzał 😀 Ale żadnych rewelacji w środku nie było, tak jak opisałaś to wyżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *