Fotografowanie jest łatwe, trudna jest selekcja

Poranek w Kinderdijk, Holandia

Nie ma chyba osoby, która nie ma problemów z wyborem swoich najlepszych zdjęć. To zresztą całkiem normalne: fotografuje się chwilę, światło, ulotny moment, próbuje zrealizować mniej lub bardziej precyzyjnie określony pomysł. Fotografowanie to emocje, tymczasem selekcja to już chłodne decyzje. Nic dziwnego, że decyzje są trudniejsze od emocji. Można sobie jednak nieco ułatwić zadanie, porządkując wybory według kilku kwestii:

– Kto będzie odbiorcą zdjęć? Czego on oczekuje? Co chcemy naszemu odbiorcy przedstawić?

– W jakim sąsiedztwie te zdjęcia się pojawią? W jakiej postaci będą prezentowane? Czy będą to papierowe wydruki czy internetowe obrazki? Duże czy małe?

– Jeśli wybieramy więcej niż jedno zdjęcie, to jak będą się one prezentowały obok siebie? Czy będą się układały w jakąś historię? Czy będą pasować do siebie stylistycznie?

Warto sobie uświadomić, że nie ma zdjęć uniwersalnie i powszechnie dobrych. Wszystko zależy od tego, kto ma być odbiorcą i jakie jest zadanie fotografii. Reportaż nie istnieje bez swojego kontekstu, portret ma powiedzieć coś o portretowanym, w reklamie zdjęcie musi być podporządkowane temu, co reklamuje. Co więcej, opinia o zdjęciach może zmieniać się w czasie – zarówno opinia fotografa, jak i jego odbiorców. Dlatego warto zaglądać także do starszych zdjęć, które kiedyś nam się podobały. Może zmienił się gust – nam albo naszym odbiorcom?

Świt w Zaanse Schans, Holandia

O selekcji pisaliśmy już kiedyś (http://www.ewaipiotr.pl/obrobka-zdjec/czasy-wyborow/). I pewnie jeszcze będziemy kiedyś pisać. Zdjęcia oczywiście stąd. 🙂

Portugalia: Lizbona od świtu do zmierzchu
Trudne kwiaty

3 komentarze

  1. To ciekawe, ze akurat o tym napisałeś, bo przygotowałem sobie dwa dni temu wpis o wyborze kadrów 🙂 Muszę go dokończyć. Osobiście nie mam zazwyczaj problemu, bi jak przywiozę 5 kadrów do domu z wypadu to jest święto! 🙂 Ale ja mam zły nawyk…. przeglądam i kasuję 80% zdjęć stojąc jeszcze na polu lub po pas w wodzie 🙂

    • Piotr

      To jak robisz 5, a kasujesz 80% od razu, to w ogóle nie masz problemu z selekcją. 😉
      Nasze doświadczenia mówią, że kasowanie od razu, w plenerze zdjęć poprawnych technicznie jest błędem. Opinia o zdjęciach się zmienia, ta zaraz po wciśnięciu spustu rzadko kiedy okazuje się ostateczna.

  2. Jorg

    Szkoda, że nie ma kursów z edycji (wyboru) zdjęć albo fotowyprawy z kimś, kto zajmuje się profesjonalnie edycją zdjęć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *