Torba czy plecak? Plecak czy torba? A może jeszcze inny sposób noszenia ze sobą sprzętu fotograficznego? Od paru lat stosujemy system Street&Field firmy Lowepro.
Lowepro S&FDobrze skonfigurowany pas z futerałami nie przeszkadza ani nie ogranicza ruchliwości. (fot. Krzysztof „Szarack” Zając).

System – to brzmi groźnie. Ale to naprawdę system – bogata oferta futerałów, pasów i kabur zaprojektowanych, aby można je było swobodnie łączyć i wygodnie używać. Podstawowy pomysł jest prosty. Plecak obciąża barki i kręgosłup, a przy tym trudno dostać się do sprzętu. Torba na ramię to łatwiejszy dostęp do akcesoriów, ale jeszcze mniej ergonomiczne obciążenie. Street&Field (w użyciu jest też odjazdowy skrót S&F) to realizacja pomysłu, aby obciążenie przenieść z pleców na biodra, a przy okazji umieścić potrzebne rzeczy tam, gdzie można sięgnąć równie wygodnie, co do kieszeni spodni.

Lowepro S&FTo nie jest Delta Force, tylko dwóch Krzyśków na fotowyprawie do Etiopii.


Pas i cała reszta

Podstawą jest pas ze szlufkami, w które wsuwamy zaczepy futerałów. W tej chwili w ofercie są dwa pasy: wąski Light Utility Belt i nieco przypominający pas ciężarowców Deluxe Technical Belt. Do pasa można przymocować ukośną taśmę podtrzymującą, biegnącą przez bark, spełniające tę samą rolę szelki (Technical Harness) albo kamizelkę (Technical Vest), do której można dopiąć dodatkowe futerały.

No i same futerały. Są małe, duże, na obiektywy, na komórkę, na filtry (Filter Pouch 100), na małą lampę błyskową (Quick Flex Pouch 55 AW) i dużą lampę błyskową (Quick Flex Pouch 75 AW). Na akcesoria audio dla dźwiękowców (Audio Utility Bag 100), na butelkę z wodą (Bottle Pouch), a nawet futerał na te wszystkie futerały, czyli coś w rodzaju dużego marynarskiego worka, w którym cały ten ekwipunek się pomieści (Transport Duffle Backpack).

Jest tego dużo, więc można wybrać te elementy, których się potrzebuje. Nie ma sensu kolekcjonować wszystkich akcesoriów, ale dzięki bogatemu wyborowi można sobie dobrać to, co pasuje do stylu fotografowania i używanego wyposażenia. Pokażemy, co my lubimy i co dla nas jest wygodne, ale to nie znaczy, że wszyscy muszą się kierować naszymi upodobaniami. Jest spora swoboda wyboru.

Lowepro S&FS&F Slim Lens Pouch 55 AW może być bardzo płaski, jeśli jest pusty. To dobry futerał dla osób, które nie lubią wyglądać, jakby pączkowały.

Co my lubimy
Pasy – używamy obu, choć chętniej sięgamy po mniejszy Light Utility Belt. Nie używamy taśmy przez bark, a szelek ani kamizelki tylko sporadycznie. Mamy je do dyspozycji, używaliśmy, ale… Owszem, podtrzymują i stabilizują pas, a szelki i kamizelka pozwalają dopiąć nieco dodatkowych futerałów na wysokości klatki piersiowej. W kamizelce wygląda się wówczas tak, że policjanci na skrzyżowaniach wstrzymują ruch i przepuszczają Człowieka w Czarnej Kamizelce jako pojazd uprzywilejowany. 😉 Natomiast taśma, szelki i kamizelka niwelują bardzo fajną zaletę pasów: możliwość ich obracania. O co chodzi? Możemy umieścić w szlufkach całą kolekcję futerałów, a później obrócić pas na biodrach, aby przesunąć sobie akurat potrzebny futerał do przodu. Przy futerałach powieszonych jedynie z boku, na biodrach, łatwo obrócić pas i mieć te futerały tylko z przodu i z tyłu – co się przydaje np. w wąskich przejściach.

 

Lowepro S&FJeśli możemy obrócić pas, łatwo jest się dostać do futerałów, które umieścimy na plecach.

 

Nawiasem – pas z futerałami można łączyć z plecakiem, ale wówczas raczej nie należy wieszać akcesoriów z tyłu (chyba że to bardzo krótki plecak). Jeśli natomiast wychodzi się bez plecaka, to można sobie przygotować futerały na całym obwodzie pasa, a później obracać go tak, aby potrzebny sprzęt mieć z przodu. Ten system daje się też używać w sezonie jesienno-zimowym, wówczas pas zapina się na kurtce.

Obiektywy zawsze pod ręką
Najczęściej używana przez nas konfiguracja to: futerał na obiektyw na jednym biodrze, futerał ogólnego przeznaczenia na drobiazgi (karty pamięci, baterie, pierścień pośredni, kabel TTL itp.) na drugim biodrze, butelka w wodą trochę z tyłu, niekiedy futerał z lampą symetrycznie do butelki z wodą.

W ten sposób można szybko wymienić szerokokątny obiektyw na tele, zmienić kartę pamięci lub baterię, napić się wody i… to wszystko praktycznie w marszu, bez konieczności zdejmowania plecaka, grzebania w torbie na ramię itp. Wygoda, szybkość, łatwość dostępu i przeniesienie części obciążenia z pleców na biodra – to są główne zalety systemu S&F. Większość futerałów ma w nazwie oznaczenie AW, czyli wyposażona jest w schowek z pokrowcem przeciwdeszczowym, który w razie załamania pogody można naciągnąć na pojemnik bez konieczności odpinania go od pasa.

 

Lowepro S&F Lens ExchangeRozwijający się Lens Exchange – zamknięty mieści jeden obiektyw, ale w pełni otwarty pozwala umieścić dwa obiektywy.

 

Genialny Lens Exchange
Pomysły genialne trafiają się rzadko, ale projektant, który wymyślił Lens Exchange 200 AW musiał doznać oświecenia. To jest futerał na jeden obiektyw, ale… przez chwilę można w nim mieć dwa obiektywy. Po zapięciu mieści się w nim jeden obiektyw, nawet całkiem spory (z pewnym trudem wchodzi nawet 100-400/4.5-5.6 z odwróconą osłoną przeciwsłoneczną, czyli wejdzie również 70-200/2.8). Jeśli jednak rozepniemy zupełnie zamki futerału i go rozsuniemy, mamy dwie komory. Do jednej z nich wkładamy obiektyw zdjęty z aparatu, a z drugiego wyjmujemy obiektyw, których chcemy przypiąć na aparat. W ten sposób zyskaliśmy miejsce na bezpieczne odłożenie zmienianego obiektywu bez konieczności siadania, odkładania go na ziemię itp. W momencie zapięcia nie ma znaczenia, w której komorze jest obiektyw – nie trzeba go przekładać. Na obu bokach futerału są siatkowe kieszenie – w sam raz na dekielek od obiektywu albo pudełko z filtrem.

Ta konstrukcja to wynalazek na miarę koła w świecie fotograficznych toreb i plecaków – rzecz prosta i tak wygodna, że dziwi tylko, że nikt nie wpadł na to wcześniej. A właśnie zauważyłem na stronie amerykańskiego Lowepro, że istnieje już mniejszy Lens Exchange 100 AW.

 

Lowepro S&FPas i futerały można stosować także na kurtkę – Ewa jest tego żywym dowodem.

 

Zestaw Ewy, zestaw Piotra
Nasze zestawy przeważnie wyglądają tak:
Ewa: pas Light Utility Belt, na którym wisi zawsze jeden Lens Exchange 200 AW na jednym biodrze, a na drugim przeważnie Slim Lens Pouch 55 AW, czyli „kompresowany” pokrowiec na obiektyw, który może też służyć na różne drobiazgi. Z tyłu na jednym biodrze Ewa nosi pokrowiec na butelkę z wodą.
Piotr: pas Deluxe Technical Belt, drugi Lens Exchange 200 AW na jednym biodrze, a na drugim Utility Bag 100 AW (baterie, karty, GPS, filtry, niekiedy pierścienie pośrednie, a bywa, że i nieduży obiektyw, jak rybie oko czy 85/1.8), z tyłu butelka z wodą, czasem Quick Flex Pouch 75 AW (mieści lampę Canona EX-550) lub Filter Pouch 100. Korzystam też często z Phone Case 20, który mieści nawet 4-calowego smartfona i całkiem efektywnie go chroni wyściełanym wnętrzem, szkoda jednak, że też znacznie tłumi dźwięk dzwonka.

Lowepro S&F
Piotr testuje minimalną średnicę wejścia do jaskini, przez którą da się wejść z pasem S&F. (fot. Sławek Adamczak/okfoto.pl)

 

Nie wierzcie nam! 🙂
Nie musicie nam wierzyć – po prostu sami się przekonajcie jak to wygląda i jak działa. Wozimy i używamy systemu S&F od lat na naszych warsztatach i fotowyprawach (Skalne Labirynty będą wyjątkiem, ze względu na wybitną labiryntowość skalną 🙂 ) i uczestnicy mogą zobaczyć, jak to działa i na ile sprawdza się w praktyce. Efekt – coraz więcej osób jadących na swoje drugie czy trzecie warsztaty z nami pojawia się z pasem S&F i futerałami – chyba zawsze jest wśród nich Lens Exchange 200 AW. To się po prostu sprawdza – system S&F jest wygodny i funkcjonalny, a przy tym tak obszerny, że każdy może wybrać akcesoria dla siebie.

 

Lowepro S&F
Jeszcze nie wszyscy, ale już dwie trzecie – system S&F robi się coraz popularniejszy wśród uczestników naszych warsztatów i fotowypraw,
bo jest wygodny i praktyczny.

 

I jeszcze drobny bonus – pas z futerałami nie jest przez linie lotnicze traktowany jako bagaż podręczny, tylko odzież, więc można w ten sposób bezkarnie przewieźć nieco nadbagażu.

O produktach z serii Street&Field firmy Lowepro pisałem parę lat temu na łamach „Digital Foto Video”, można tamten tekst przeczytać online.

Dystrybutorem produktów Lowepro w Polsce jest firma Daymen.

 

15 komentarzy

  1. Brul

    Miło wspomnieć wyprawę…

  2. Saldgor

    Przydałoby się do systemu S&F coś do mocowania statywów 🙂
    Ja osobiście do S&F chcę jednak szelki dokupić, chodź rzeczywiście możliwość obrócenia pasa to bardzo wygodna cecha, ale jak się nie ma na plecach plecaka. Poza tym szelki mają kółka do których za pomocą specjalnego paska z karabińczykami można przypiąć aparat. Wtedy obciąża on ramiona a nie szyję. Planuję przetestować jak to się sprawdza w praktyce.

    • Piotr

      To prawda, brakuje czegoś, co pozwalałoby nosić statyw w sytuacji, gdy nie nosi się plecaka. Do tak wyglądającej uprzęży pasowałoby jakieś olstro na plecach, z którego by się wyciągało statyw przez bark. A później już tylko nakręcić „Miłość, szmaragd i Lowepro” 🙂

    • Piotr

      …ale zanim dokupisz, to przemyśl, jak będziesz wówczas zdejmował plecak. Bo praktycznie wymaga to następującej sekwencji:
      – odpiąć oba zaczepy paska do aparatu
      – odłożyć gdzieś aparat
      – zdjąć plecak
      – rozejrzeć się, czy aparat jeszcze leży
      Praktycznie nie da się zdjąć plecaka mając tak przypięty do niego aparat – musiałbyś się spod niego wysunąć, akceptując, że w trakcie tego wysuwania, aparat będzie Cię trochę obijał po twarzy. Rozwiązanie z paskiem mocującym aparat do plecaka jest ok, jeśli planujesz iść przez parę godzin bez zdejmowania plecaka.

      • Żeby zdjąć plecak nie trzeba odkładać na bok aparatu. Za mało tej siłowni 😉

        • Piotr

          Ale zauważasz konieczność odpięcia aparatu od plecaka, czy gotów jesteś zdejmować plecak z aparatem spinającym pasy obu ramion?
          Tam jest zresztą też druga atrakcja, która też jest w podobnym rozwiązaniu Katy, z którego próbowałem korzystać: karabińczyki przypinające pasek są wysoko i jeśli ktoś nie ma szyi jak żyrafa, to odpina je na ślepo.

  3. Gwiezdne wojny oglądałeś niedawno? 😉

  4. Czy wpis „zawiera lokowanie produktu”? 😉

    • Piotr

      Wiedziałem, że ktoś wykryje, że pod przykrywką pokazywania sprzętu Lowepro przemycamy zdjęcia z przekazem, że nasze fotowyprawy są fajne. 🙂
      A jeśli pytasz o to, czy ktoś nam płaci za promocję Lowepro czy SNS-a, to nie, nie płaci. I nadal obowiązuje stanowisko etyczne – http://www.ewaipiotr.pl/o-nas/stanowisko-etyczne/ – jak będzie reklama, to napiszemy, że to reklama.

  5. To tylko taka mała prowokacja, nie posądzałbym Ciebie o kryptoreklamę 🙂 A szczerze mówiąc, to zmyliła mnie informacja o dystrybutorze.
    Nie miałem tego sprzętu w ręce, ale możliwość zmiany obiektywu, opisana powyżej, wydaje mi się bardzo fajna.

    • Piotr

      Nie mam pojęcia, jaki sklep ma to aktualnie (i naprawdę) w ofercie, to się zresztą może zmieniać, więc jak ktoś jest zainteresowany, to może molestować dystrybutora.

  6. Zbigniew

    Piotrze, żeby nosić te paski trzeba mieć tzw talię. Wszystkie spodnie, paski itp. osuwają się równo. Bez szelek nie daję rady.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *