Rozgrzewka w Pistoi

Pistoia, Toskania
Dotarliśmy do północnej Toskanii i mamy za sobą pierwszy plener w miasteczku o nazwie Pistoia. Pogoda nam dopisała i mieliśmy lekkie zachmurzenie – idealne dla wąskich uliczek, gdzie bezpośrednie światło komplikowałoby ekspozycje wysokimi kontrastami. Górne zdjęcie z jednego naświetlenia, dolne to HDR, bo na lokalnym targu warzywnym słońce już wyszło zza chmur. Takich pasiastych budynków w Pistoi jest sporo – w końcu jesteśmy kilkanaście kilometrów od Florencji.
Jutro ciąg dalszy komponowania toskańskiej architektury.

Pistoia, Toskania

Collodi i Lukka
Jak nie fotografować wschodu słońca

3 komentarze

  1. Piryt

    A można to dolne obejrzeć bez HDR i porównać?

    • Piotr

      Rozjaśnij sobie do białego górną połowę tego zdjęcia albo odwrotnie – przyciemnij dolną połowę do czerni. Tak wyglądały zdjęcia składowe. Nie bardzo jest co porównywać.

      • Piryt

        Chciałem sobie porównać bo ten HDR jest na mój gust lekko przesadzony. Robi dziwne wrażenie, jest słońce a cieni prawie nie widać. Jak dekoracja w teatrze.
        Górne zdjęcie odbieram bez porównania lepiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *