Kolory na lato

Podobno zbliża się nowa fala upałów, więc tym razem coś na temat letniego orzeźwienia: cytrusy. Grejpfruty, pomarańcze, mandarynki, wszystko świeżutkie, wprost z marokańskich drzew, pełne słońca i… koloru. Intensywne, ciepłe odcienie, od żółtych i pomarańczowych skórek do jaskrawoczerwonych plam trzech rozkrojonych owoców. Do tego, jak jakaś wizualna przyprawa, wyglądające tu i ówdzie fragmenty niebieskiego tła; […]

Bezproblemowy monitor dla fotoamatora

Ponoć od przybytku głowa nie boli, ale są od tej zdroworozsądkowej reguły pewne przykre wyjątki. Na przykład gdy monitor wyświetla więcej kolorów, niż użytkownik jest w stanie ogarnąć, to wtedy tego ostatniego może faktycznie głowa rozboleć. I to nie tylko metaforycznie. Piję tu do monitorów szerokogamutowych, polecanych często jako najlepsze do fotografii. Czy aby na […]

Canon 5DS – rozwiązując nieistniejące problemy

Zgodnie z moimi przewidywaniami sprzed miesiąca, Canon przyłączył się do Nikona w masowym ataku pełną klatką, dorzucając tradycyjną atrakcję pod tytułem „jeszcze więcej megapikseli”. Tych megapikseli jest naprawdę więcej, bo ponad dwa razy więcej niż 6D i 5D III. Czy ktoś narzekał, że mu rozdzielczości brakuje? A może „rozdzielczości nigdy dość”? No to policzmy. 5D […]

Wytwór własnych rąk

Nie tylko rąk, ale też oka, głowy, cierpliwości i staranności: osobiście wykonana odbitka. Najpierw namysł nad kadrem, staranne wywołanie, plamkowanie, dokładność i czas włożone we wszystkie niezbędne przygotowania, a potem czekanie, aż obraz pojawi się na papierze. I te emocje: będzie jak należy? Nic nie zostało pominięte? Czy oczekiwania zostaną spełnione? Jak zaprezentuje się fotografia […]

Nie może być za lekko

Podobno papiery błyszczące lepiej oddają kontrast i nasycenie, a matowe są do spokojniejszych kolorów. Podobno im lepszy papier fotograficzny, tym więcej odcieni da się na nim uzyskać. A przynajmniej tak się tu i ówdzie słyszy. Dzięki uprzejmości firmy Medikon mając do dyspozycji cztery rodzaje nowych papierów Ilforda, przeznaczonych „dla normalnych ludzi”, postanowiłam sprawdzić, jak to […]